REKLAMA

Jaki na pytanie o marsz narodowców w Warszawie. – Tu jest miejsce dla wszystkich.

Jaki na pytanie o marsz narodowców w Warszawie. – Tu jest miejsce dla wszystkich.

W Warszawie jest miejsce dla wszystkich, którzy szanują literę prawa – powiedział w środę 2 maja podczas spotkania z mieszkańcami stolicy kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki.

Jego zdaniem otwartość i wolność powinny być wartościami, które konstytuują stolicę. Zapewnił też, że w Warszawie każdy będzie miał prawo manifestować swoje przekonania, jeśli nie łamie prawa. Zapowiedział również, że zamierza nadal sprawować funkcję przewodniczącego komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

Jaki spotkał się rano z mieszkańcami Warszawy na Placu Wileńskim z okazji Dnia Flagi RP. Wiceminister rozdawał przechodniom flagi Polski. Zaznaczył, że ten piękny dzień, powinien łączyć Polaków.

– Tak samo jak ta flaga, która zawsze łączyła Polaków w trudnych i w pięknych chwilach – dodał polityk.

Jego zdaniem flaga Polski powinna łączyć również mieszkańców Warszawy, bez względu na to, gdzie się urodzili.

– Czy urodzili się w samej Warszawie, czy urodzili się poza tym miastem, ale od wielu lat tutaj mieszkają. Biało-czerwona flaga powinna nas wszystkich łączyć – dodał Patryk Jaki.

Pytany, czy jako prezydent Warszawy zezwoliłby na organizację marszów środowisk narodowych w stolicy, powiedział, że wszyscy mogą manifestować, jeśli działają zgodnie z prawem.

– Jeżeli zostanę prezydentem Warszawy to jedną z najważniejszych zasad, jaką będzie wyznawał samorząd – będzie wolność. Wszyscy będą mieli prawo manifestować, bez względu na to, czy to będzie organizacja skrajnie lewicowa, czy skrajnie prawicowa. W Warszawie jest miejsce dla wszystkich. Natomiast jeśli, ktoś będzie łamał prawo, to nie będę tego tolerował – zapowiedział Jaki.

Według niego „otwartość i wolność to powinny być wartości, które konstytuują Warszawę”.

Jaki zapowiedział, że zamierza dalej sprawować funkcję przewodniczącego komisji weryfikacyjnej.

– Jeżeli zrezygnowałbym z tej funkcji, to dwie grupy byłyby szczęśliwe: Platforma Obywatelska i mafia reprywatyzacyjna. Tam strzelałyby szampany. Tak jak było wcześniej mieli eldorado – ocenił.

Później Patryk Jaki spotkał się z mieszkańcami Żoliborza na warszawskiej Cytadeli przy okazji „Biegu Flagi”. Kandydat Zjednoczonej Prawicy wziął też udział w finale piłkarskiego Pucharu Polski, który rozgrywany był na Stadionie Narodowym.

źródło: niezalezna.pl

REKLAMA

Komentarze