REKLAMA

Izraelski historyk: To nie naród żydowski  doprowadził do śmierci Jezusa

Izraelski historyk: To nie naród żydowski doprowadził do śmierci Jezusa

Izraelski historyk Israel Knohl- wbrew biblijnemu przekazowi- twierdzi, iż ksiązki historyczne będą wymagały przepisywania, a kazania w kościołach na całym świecie będą musiały zostać ponownie przemyślane.

Będzie miało to daleko idące konsekwencję dla relacji między Żydami chrześcijanami- powiedział dziennikarzowi.- Pogląd, że Jezus został zabity przez naród żydowski, jest zasadniczo błędny.Ogromna większość narodu żydowskiego nie akceptowała Jezusa jako Mesjasza, ale opowiedziała się za mesjańskim poglądem, który był zasadniczo podobny do jego.Po wiekach wrogości między chrześcijaństwem a ludem żydowskim, który był niesłusznie oskarżony o ponoszenie winy za ukrzyżowaniem Jezusa, z pewnością nadszedł czas, aby ponownie zbadać wydarzenia w ich kontekście historycznym, religijnym i społecznym.

Knohl przyznaje, że w skazaniu Jezusa decydujący wpływ mieli arcykapłani z Sanhedrynu, ale nie był to atak na chrześcijan, który na razie jeszcze trudno wyodrębnić, ale ”konflikt między dwiema wyraźnie wewnątrzżydowskimi koncepcjami”: mesjanistyczną i antymesjanistyczną.Za śmierć Jezusa odpowidać mają sadyceusze, którzy ”reprezentowali tylko mniejszość narodu żydowskiego”.Twierdzi, że gdyby decydujący głos mieli faryzeusze, Jezus by ocalał, a takie rozwiązanie rzekomo satysfakcjonowałyby większość populacji Jerozolimy i Palestyny.

To nie naród żydowski go wypróbował, ale kierownictwo mniejszości- przekonuje Knohl.- Ciężkim błędem byłoby wspólne zrzucanie winy za smierć Jezusa na naród żydowski.

źródło:

Dziennik Narodowy
Polub fanpage Dziennik Narodowy na Facebooku
REKLAMA

Komentarze