REKLAMA

Imigrant zgwałcił i zamordował studentkę. Twierdził, że ma 17 lat. Naprawdę ma… ponad 30

Imigrant zgwałcił i zamordował studentkę. Twierdził, że ma 17 lat. Naprawdę ma… ponad 30

Do makabrycznej zbrodni doszło we Freiburgu w 2016 roku. Imigrant zgwałcił i zamordował 19-letnią studentkę. Wcześniej podawał się za 17-latka. Teraz okazało się, że tak naprawdę ma 33 lata. Potwierdził to jego ojciec. 

Husajn K. twierdził, że jest niepełnoletni i uciekł z Afganistanu po tym jak Talibowie zamordowali jego ojca. Tymczasem okazało się, że jego ojciec jest cały i zdrowy, a co więcej, przyznał, że jego syn ma 33 lata. Morderca chciał w ten sposób uniknąć wysokiej kary za dokonaną zbrodnię.

Wiek Husajna K. już wcześniej budził wątpliwości. Wskazywały na to badania dentystów, którzy twierdzili, że stan jego uzębienia wskazuje, że ma ponad 22 lata. Ostateczne potwierdzenie udało się uzyskać od jego ojca, który faktycznie przebywa w Afganistanie. Policjantom udało się do niego dotrzeć po analizie połączeń z telefonu zabójcy.

Co ciekawe do dekonspiracji doszło przy obecności sędziów. Oskarżony tłumaczył, że pod jednym ze wskazanych numerów można skontaktować się z jego matką. Sędziowie poprzez tłumacza zadzwonili pod wskazany numer. Odebrał… ojciec i przedstawił sędziom szczegóły z aktu urodzenia Husajna K.

Wcześniej w toku postępowania, oskarżony przyznał się do zabójstwa. Jeśli sędziowie zdecydują, że w momencie popełnienia przestępstwa mężczyzna był nieletni, spotka go znacznie niższa kara, niż w przypadku, gdy zostanie uznany za osobę dorosłą. Taki był najpewniej jego plan. Nie powiódł się.

rp.pl 
REKLAMA

Komentarze