REKLAMA

Imigrant pobił swoją dziewczynę. Oskarżony o usiłowanie zabójstwa chce wyjść, aby kontynuować kształcenie

Imigrant pobił swoją dziewczynę. Oskarżony o usiłowanie zabójstwa chce wyjść, aby kontynuować kształcenie

Czarnoskóry imigrant, jak sam podaje – 19-letni, pobił metalowym prętem swoją dziewczynę, ponieważ sądził, że kobieta jest w ciąży. Został zatrzymany i oczekuje w areszcie na proces, jednak chce wyjść, „aby móc kontynuować zawodowe”.

Wydarzenie miało miejsce rok temu we Francji, w pobliżu Hawru. Mężczyzna zaprosił na spacer swoją dziewczynę – wierzył, że kobieta jest w ciąży i kiedy znaleźli się sami w parku to uderzył ją kilkakrotnie metalowym prętem w głowę.

Dziewczyna została znaleziona w lesie dopiero dzień później. Nastolatka była cała we krwi, miała rany na głowie oraz była w stanie hipotermii. Jej stan był bardzo poważny – spędziła całą noc sama w lesie z poważnymi obrażeniami ciała.

Sprawca został zatrzymany kilka dni później – wraz z nim policja aresztowała także drugiego 20-letniego mężczyznę, ten jednak twierdził, że był jedynie świadkiem sceny, dlatego pozostał tylko poddany kontroli policyjnej.

Czytaj więcej: Kolejna bójka pomiędzy imigrantami. Francuski portal: “Przestaliśmy już liczyć”

Główny podejrzany został początkowo oskarżony o gwałt -przekonuje sąd i policję, że ma 19-lat i całe życie przed sobą, jednak świadkowie twierdzą, że czarnoskóry imigrant wygląda na o wiele starszego, a francuski portal opisuje go jako „młodego człowieka, wysokiego, z imponującą budową, który wydaje się starszy niż podany przez niego wiek”.

Zachowanie imigranta tłumaczy jego prawniczka. „Mój klient miał bliski związek z tą dziewczyną. Komunikują się ze sobą za pomocą mediów społecznościowych”. Powiedziała również, że jej klient chciał tylko „odwieść dziewczynę od zatrzymania dziecka”.

Mężczyzna od czasu, gdy został zatrzymany przebywa w areszcie. Został przy tym oskarżony o „usiłowanie zabójstwa”. Imigrant postanowił jednak wyjść z aresztu – po roku odsiadki zdecydował się kontynuować kształcenie zawodowe. Jego prośba została odrzucona.

 

REKLAMA

Komentarze