REKLAMA

Imigranci wystawili przez okno busa swoje dziecko – 2-latka zmarła w wypadku

Imigranci wystawili przez okno busa swoje dziecko – 2-latka zmarła w wypadku

Namur: pościg pomiędzy nielegalnymi imigrantami a policją kończy się śmiercią dwuletniego dziecka.

REKLAMA

Pościg policji za furgonetką pełną imigrantów rozpoczął się w środę wieczorem. Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w regionie Namur – w furgonetce znajdowało się 30 nielegalnych imigrantów, w tym 26 dorosłych i czworo dzieci.

Według policji, w trakcie pościgu, w oknie pojazdu, pokazała się dwuletnia dziewczynka – rodzice mieli wystawić dziecko, aby te wystraszyło służby. Dziewczynka miała zatrzymać policję.

Pościg został jednak zatrzymany z zupełnie innego powodu – furgonetka zderzyła się z innym pojazdem. Wszystkie osoby obecne w podejrzanym pojeździe zostały aresztowane. Niestety, wypadek okazał się tragiczny w skutkach dla 2-latki. Dziewczynka zmarła w ambulansie.

Policja nie podaje przyczyn i okoliczności śmierci dziecka. Twierdzi jednak, że dziecko żyło, kiedy rodzice wystawili je za okno. Sprawę skomentował Frédéric Bariseau, rzecznik prokuratury w Tournai – Małej dziewczynki nie zabiły policyjne kule – podkreślił w wypowiedzi dla mediów. Dodał, że przyczyną śmierci mogło być wiele czynników: choroba, wypadek w furgonetce lub szok.

Adam Gwiazda podał jednak rano szczegóły wypadku – Przemytnicy imigrantów posłużyli się ciałem zmarłej dwuletniej dziewczynki do wybicia szyby w samochodzie. Brytyjska prasa podaje szczegóły: dziewczynka miała na imię Mawda i pochodziła z rodziny Kurdów deportowanych z Belgii do Niemiec.

Sprawą zajmuje się Federalna Policja Sądowa w Mons.

dhnet.be

 

REKLAMA

Komentarze