REKLAMA

Haniebna decyzja toruńskiej uczelni! Zawiesiła wykładowcę za krytykę Marszu Równości

Haniebna decyzja toruńskiej uczelni! Zawiesiła wykładowcę za krytykę Marszu Równości

REKLAMA

Uniwersytet Mikołaja Kopernika zdecydował, aby zawiesić wykładowcę za… krytykę Marszu Równości. Haniebna decyzja toruńskiej uczelni jest szeroko komentowana w mediach.

UMK Toruń zawiesiło prof. Aleksandra Nalaskowskiego za felieton, w którym wykładowca skrytykował środowisko LGBT. Nazwał w nich Marsze Równości mianem „tęczowej zarazy”, która „wypełza na ulice Polski”. Toruńskiej uczelni nie spodobał się również tytuł artykułu: „Wędrowni gwałciciele”.

„Jak za komuny, kiedy to krytyka „raju na ziemi” wiązała się z represjami. Po 30 lat znów wracała cenzura? Co na to @Adbodnar i @Jaroslaw_Gowin @NAUKA_GOV_PL? Mikołaj Kopernik, który też był ofiarą „poprawności politycznej”, w grobie się przewraca!” – ostro komentuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Wykładowca nie żałuje jednak swoich słów. Mimo, że został zawieszony w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące nie wycofuje się z napisanego felietonu: „Niedawno zrozumiałem, że żeby walczyć z ideologią LGBT trzeba użyć broni, której używa przeciwnik. Każdy ma prawo być zwolennikiem tej ideologii i głosić na jej cześć peany i piać z zachwytu, ale również każdy ma prawo do krytyki”.

dorzeczy
REKLAMA

Komentarze