REKLAMA

Grożą śmiercią ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu: Nie pozwolę się zastraszyć

Grożą śmiercią ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu: Nie pozwolę się zastraszyć

Nieznane osoby od kilku dni grożą śmiercią ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu. Groźby dotyczą także zniszczenia jego Fundacji im. Brata Alberta. Publikujemy całość oświadczenia ws. gróźb śmierci.

„Podkreślamy, że nie pozwolimy się zastraszyć, nie przestaniemy kontynuować naszego dzieła” – zapowiada ksiądz wraz z wolontariuszami. Jak poinformował – wiadomości przychodzą z czeskich numerów.

„Z tego co słyszałem, Czesi nie rejestrują numerów na kartę. Sprawa została zgłoszona na policję w Zabierzowie. Zgłosiłem ją jako osoba prywatna oraz jako fundacja, ponieważ dostaliśmy także wiadomości o groźbie zniszczenia naszej organizacji” – dodaje ksiądz.

Fundacja im. Brata Alberta wydała w tej sprawie specjalne oświadczenie: „Z przykrością informujemy o ostatnich, niezwykle przykrych wydarzeniach dotyczących Fundacji im. Brata Alberta, w tym osobiście prezesa Zarządu Krajowego Fundacji, ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego”.

„Pod adresem Fundacji im. Brata Alberta oraz innych osób skierowane zostały poważne grożby w postaci wiadomości tekstowych – SMS-ów, pochodzące z nieznanych nam osób. W tych wiadomościach, wysyłanych z różnych telefonów komórkowych, zarejestrowanych w Czechach. Frundacji grożono „zniszczeniem”, a ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu i innym osobom pozbawieniem życia” – informuje fundacja.

„Ataki te odbieramy jako bolesny cios wymierzony w naszą fundację (…). Takie działania wymagają wyrażenia zdecydowanego sprzeciwu. Informujemy, że w sprawie zostały podjęte kroki prawne. (…) Jednocześnie podkreślamy, że nie pozwolimy się zastraszyć, nie przestaniemy kontynuować naszego dzieła, które wspólnie tworzymy od ponad 30 lat. Dziękujemy również tym, którzy ciągle trwają z nami i nas wspierają” – można przeczytać w oświadczeniu.

albert.krakow.pl/onet
REKLAMA

Komentarze