REKLAMA

Grecy nie chcą imigrantów – budują ogromne krzyże, aby ich odstraszać

Grecy nie chcą imigrantów – budują ogromne krzyże, aby ich odstraszać

REKLAMA

Grecy sprzeciwiają się pro-imigracyjnej polityce swojego rządu. Aby odstraszać imigrantów budują ogromne krzyże. Decyzja nie podoba się jednak władzy, która chce ich skazać za samowolę budowlaną.

„Mytilene. Na greckiej wyspie Lesbos policja aresztowała pod zarzutem samowoli budowlanej 36 osób za postawienie wielkiego metalowego krzyża, który miał odstraszać imigrantów. W sierpniu 2018 wzniesiono tam podobny krzyż z betonu, obalony miesiąc później” – informuje Adam Gwiazda.

REKLAMA

Już rok temu, Spyros Galinis, burmistrz Mytilene, stolicy wyspy Lesbos, udzieliłw tej sprawie wywiadu greckiemu serwisowi informacyjnemu Iefimerida. Twierdzi, że ludzie w jego mieście są coraz bardziej zaniepokojeni obecnością imigrantów.

„Kobiety boją się wychodzić z domów, trzymamy nasze dzieci domach” – powiedział Galinis. Według burmistrza Lesbos jest wyczerpane z powodu niebezpiecznej sytuacji z udziałem migrantów.

CZYTAJ TAKŻE: Grecy poruszają temat reparacji wojennych od Niemiec

Mieszkańcy Lesbos byli kiedyś przedstawiani przez media jako ludzie solidaryzujący się z uchodźcami. Niektórzy nawet otwierali dla nich swoje domy. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, gdyż Grecy zderzyli się z rzeczywistością i tworzą ze swoich domów „fortece”.

„Nasi obywatele czują się opuszczeni przez Grecję i UE, a obywatele greccy stanowią zaledwie jedną trzecią ludności zamieszkującej tę wyspę” – dodał burmistrz Galinis.

www.euronews.com
REKLAMA

Komentarze