REKLAMA

Globalne korporacje żądają od Facebooka ostrzejszej walki z „mową nienawiści”

Globalne korporacje żądają od Facebooka ostrzejszej walki z „mową nienawiści”

Dołączają kolejne korporacje do kampanii „społecznej” „Stop Hate for Profit”. Organizatorzy akcji zachęcają firmy z całego świata do wycofywania reklam z platformy Facebook. Ma być to znak protestu przeciwko nieskutecznej moderacji treści w kwestii mowy nienawiści, dezinformacji i przemocy.

REKLAMA

Do kampanii w ostatnich dniach dołączył Starbucks, Coca-Cola czy Pepsi. Pomimo starań Zuckerberga na polu cenzury lista korporacji ciągle się wydłuża. W chwili obecnej jest już ich ponad 160. Do akcji dołączają również organizacje „praw człowieka”. Liga Antydefamacyjna (The Anti-Defamation League), Krajowe Stowarzyszenie na Rzecz Popierania Ludności Kolorowej (NAACP) oraz kilka innych ogłosiły bojkot 17 czerwca.

Organizatorzy kampanii mają nadzieję, że globalna presja przyspieszy działania mediów społecznościowych pod kątem usuwanie mowy nienawiści. „Naszym celem jest presja globalna. Mamy też nadzieję, że uda nam się przekonać europejskich legislatorów do przyjęcia surowszych regulacji odnośnie Facebooka i innych platform społecznościowych” – powiedział Jim Steyer, jeden z inicjatorów protestu.

Globalistom cenzury ciągle mało, żądają znacznie szerszego monitorowania postów: „Dzisiaj Mark Zuckerberg odpowiedział drobnymi zmianami, które nie uwzględniają należycie nienawiści i dezinformacji.” – napisał na Twitterze prezes The Anti-Defamation League Jonathan Greenblatt.

Facebook osiąga rocznie prawie 70 miliardów dolarów dochodu dzięki reklamom, a akcje giełdowe portalu spadły już o 8% wciągu ostatnich kilku dni.

Czytaj: SZOK! Budka broni Marszu Niepodległości! Bąkiewicz: My nie zapomnimy!

USA: YouTube zawiesił kolejna konta nacjonalistów

Pod pretekstem mowy nienawiści i szerzenia dyskryminacji systematycznie i metodycznie cenzuruje również inny monopolista. W ostatnim czasie na YouTubie zostało zablokowanych sześć amerykańskich, nacjonalistycznych kanałów. Wśród zablokowanych znalazł się Stefan Molyneux, David Duke czy Richard Spencer wraz z prowadzonym przez niego National Policy Institute. Zamknięty został również kanał American Renaissance oraz przynależący do niego profil podcastowy AmRen Podcast. Nieco wcześniej platforma zawiesiła konto Proud Boys.

„Utrzymujemy surowe wytyczne zabraniające mowy nienawiści na YouTube i blokujemy wszystkie kanały, które łamią te zasady. Po zintensyfikowaniu naszych działań polegających na blokowaniu treści nacjonalistycznych, usuwamy pięciokrotnie więcej tego typu materiałów. Udało nam się też zablokować ponad 25 tys. kanałów naruszających wytyczne o mowie nienawiści” – powiedział rzecznik YouTube.

JPOST, CYBERDEFENCE24, PAP

REKLAMA

Komentarze