REKLAMA

Giganci na celowniku: Stają się łatwym internetowym rynkiem niewolników

Giganci na celowniku: Stają się łatwym internetowym rynkiem niewolników

Korporacyjni giganci jak Google i Apple stają się łatwymi platformami do internetowego handlu ludźmi. Za pomocą specjalnych aplikacji na smartfony, Kuwejtczycy bezproblemowo wystawiają na sprzedaż kobiety, które zostały uprowadzone z najuboższych państw.

Kuwejtczycy za pomocą specjalnej aplikacji o nazwie „4Sale” umieszczają ogłoszenia z niewolnicami. Kobiety wykorzystywane potem do zajęć domowych są uprowadzane z różnych najuboższych krajów świata. Tacy giganci jak Google i Apple stali się łatwym celem dla internetowego rynku niewolnikami.

Czytaj więcej: Czy religia katolicka zna odpowiedzi na wszystkie pytania?

Dzięki arabskiemu systemu Kafala, zajmującego się sprowadzaniem imigrantów, współczesny rynek niewolników funkcjonuje w tym regionie całkiem dobrze.

Bogaci ludzie z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru i Kuwejtu kupują kobiety zostając dla nich tzw. sponsorami dla zachowania pozorów poszanowania praw człowieka. Taki pracownik staje się praktycznie niewolnikiem, gdyż nie może on odejść od swojego właściciela, który go całkowicie kontroluje.

Google i Apple zapowiedziały walkę z takimi praktykami. Wraz ze swoimi informatykami pracują nad tym, by takie aplikacje miały utrudnione funkcjonowanie.

Wesprzyj już dziś organizację X Marszu Niepodległości!

onet

REKLAMA

Komentarze