REKLAMA

Fuzja Lotosu i Orlenu. Zgoda Komisji Europejskiej

Fuzja Lotosu i Orlenu. Zgoda Komisji Europejskiej

Komisja Europejska wyraziła warunkową zgodę na połączenie PKN Orlen z Lotosem. – To był bardzo trudny proces, ciężkie negocjacje – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki. – Powiększony Orlen jest kluczowym podmiotem – dodał i zapowiedział kolejne fuzje. PKN Orlen podpisał – podczas tej samej konferencji – list intencyjny w sprawie przejęcia PGNiG.

REKLAMA

– Wykonujemy przełomowy krok w historii PKN Orlen. Po twardych negocjacjach uzyskaliśmy zgodę na przejęcie Grupy LOTOS na warunkach znacznie lepszych niż te proponowane pierwotnie przez KE. Jesteśmy gotowi do ekspansji i skutecznego konkurowania na nowych europejskich rynkach – powiedział Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, podczas wtorkowej konferencji prasowej zorgnizowanej zaraz po ogłoszeniu zgody Komisji Europejskiej.

– Chciałem serdecznie pogratulować i podziękować za ogromne wsparcie przy realizacji tego procesu, który jest jednym z ważniejszych dla kształtu polskiej gospodarki. Przed nami dekady inwestowania w nowe technologie. Nasze spółki, te wielkie, czempiony, to w skali europejskiej zaledwie średnie firmy. Aby konkurować z takimi gigantami, jak BP, Shell, nie mówiąc już o chińskich spółkach, potrzebne są konsolidacje – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Ponad 1,5 roku trwały negocjacje z Komisją Europejską w kwestii połączenia dwóch polskich koncernów PKN Orlen i Lotos w jedną megaspółkę paliwową. Wątpliwości budziła bowiem potencjalna możliwość zachwiania konkurencji na rynku w wyniku tej fuzji. KE wyraziła w końcu zgodę, ale pod pewnymi warunkami. Jak podaje money.pl (https://www.money.pl/gielda/fuzja-pkn-orlen-z-lotosem-plocki-koncern-dostal-zielone-swiatlo-od-ke-6531966202549889a.html), chodzi o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci.

Trudne negocjacje

To był bardzo trudny proces, ciężkie negocjacje – zaznaczył premier. – Powiększony Orlen jest kluczowym podmiotem. Dla przeprowadzenia procesu jest niezbędna siła kapitałowa. Poprzez tego typu połączenia tworzy się możliwość wygenerowania dodatkowych synergii po stronie dochodowej i kosztowej – dodał.

Premier zapowiedział również kolejne połączenia giganta, czego zwiastunem ma być list intencyjny ws. PGNiG. – W zamyśle mamy przejęcie PGNiG przez Orlen. Otwieramy drogę do kolejnych ważnych połączeń – zaznaczył premier. – To przełomowy proces, który zwiększy efektywność funkcjonowania. Całościowa integracja pewnych rynków, dystrybucji, sprzedaży i obrotu pokazuje kolejne kierunki rozwoju – dodał.

Prezes PKN Orlen zaznaczył, że w Polsce jest miejsce na jeden koncern multienergetyczny o globalnym zasięgu. – Dlatego rozpoczynamy dzisiaj proces przejęcia PGNiG. Wartość połączonych koncernów wraz z Energą SA i Grupą Lotos to blisko 70 mld zł, co sprawia, że dołączamy do grona dużych europejskich firm – podkreślił, przy okazji podpisania listu intencyjnego w sprawie PGNIG.

Wielkie projekty

Prezes Obajtek zapowiedział, że w wyniku połączenia czołowych polskich koncernów powstanie podmiot o zdywersyfikowanych przychodach, z dużą bazą surowcową, nowoczesnym przerobem, czystą energetyką i zintegrowanym detalem. – Będziemy w stanie inwestować w wielkie projekty związane z transformacją energetyczną – podkreślił.

Przypomnijmy, że pod koniec listopada 2018 r. PKN Orlen złożył do Komisji wersję roboczą wniosku o wyrażenie zgody na koncentrację. Spółka podała wówczas, że liczy na uzyskanie zgody KE do połowy 2019 r. Tego terminu nie udało się utrzymać ze względu na długie negocjacje. List intencyjny w sprawie przejęcia Lotosu podpisano kilka miesięcy wcześniej – w lutym 2018 r.

Grupa Lotos jest koncernem naftowym, który zajmuje się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, jej przerobem oraz sprzedażą hurtową i detaliczną wysokiej jakości produktów naftowych. Grupa PKN Orlen natomiast zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

Źródło: money.pl

REKLAMA

Komentarze