REKLAMA

Francuzi się zbuntowali – nie będzie sprzedaży hidżabu w wersji sportowej

Francuzi się zbuntowali – nie będzie sprzedaży hidżabu w wersji sportowej

Po kontrowersjach, które nastąpiły po promocji nowego produktu dla kobiet znana marka artykułów sportowych zdecydowała się anulować sprzedaż hidżabu sportowego.

Kontrowersje zakończyły się kapitulacją Decathlonu. Grupa ogłosiła we wtorek, 26 lutego, porzucenie projektu marketingu hidżabu sportowego we Francji. Nastąpiło to po dniu pełnych kontrowersji związanych z noszeniem tego rodzaju odzieży w przestrzeni publicznej. „Nastąpiło prawdziwe przebudzenie obywateli, prawdziwa mobilizacja ze strony obywateli, którzy są przywiązani do wolności kobiet i do laickości” – powiedziała we wtorek na antenie Franceinfo, Lydia Guirous, rzeczniczka Partii Republikanów.

„Ale czy należy przywoływać zasadę laickości mówiąc o sprzedaży sportowego artykułu przez prywatną firmę?” Franceinfo zadał pytanie Nicolas’owi Cadène’a, głównemu sprawozdawcy „Obserwatorium Laickości” przy rządzie francuskim.

Franceinfo: Hidżab do joggingu Decathlonu narusza zasadę laickości ?

Nicolas Cadène: Nie, ten produkt Decathlonu nie jest sprzeczny z zasadą laickości, ponieważ zasada laicyzmu pozwala na swobodne wyrażanie przez obywateli swoich obywatelskich przekonań i wyznań religijnych. Zasada świeckości nakłada neutralność tylko na administrację publiczną, aby zapewnić równe traktowanie obywateli, niezależnie od ich przekonań i wyznawanej religii.

Fakt, że ludzie noszą hidżab na ulicy, lub w tym przypadku hidżab sportowy, nie sprzeciwia się zasadzie laickości.

Przeciwnie, zasada świeckości gwarantuje prawo noszenia znaku religijnego, zwłaszcza na ulicy, jeśli tylko nie jest ona narzucana innym – przekonuje Nicolas Cadène, główny sprawozdawca „Obserwatorium Laickości” przy rządzie francuskim.

Co sądzisz o tym, że politycy zajmują się tym tematem, przywołując laickość ?

Jeśli chodzi o przedstawicieli administracji publicznej, nie mogą oni oceniać danej praktyki religijnej, jesli nie sprzeciwia się ona prawu. Następnie, w przypadku wybranych polityków, którzy nie reprezentują bezpośrednio administracji publicznej, mogą oni mieć osobiste stanowiska i opinie na ten temat. Ale zgodnie z prawem nie można powoływać się na laickość.

Czy godny uwagi jest fakt, że ogłoszenie sprzedaży tego sportowego hidżabu wywołało taką kontrowersję?

Wykracza to poza moje kompetencje, nie muszę zdradzać ci mojej osobistej opinii, ale potwierdza to, że ​​kwestia znaków religijnych, a w szczególności temat chusty muzułmańskiej, odnosi się do bardzo silnej wrażliwości i powoduje pewne napięia we francuskim społeczeństwie.

Jesli czytasz decyzję Decathlonu, by w końcu zrezygnować z marketingu tego towaru we Francji ?

Jeszcze raz, nie muszę oceniać. Decathlon był uprawniony do sprzedaży tego sportowego towaru, który to, według Decathlonu, odpowiedział całkowicie na oczekiwania klientów noszących chustę muzułmańską. W każdym razie, mogą całkowicie anulować tę sprzedaż.

„Jedyne, co można obiektywnie uznać za bardzo godne ubolewania, to fakt, że grupa Decathlon została poddana fizycznej i słownej agresji’- Nicolas Cadène, główny sprawozdawca „Obserwatorium Laickości” przy rządzie francuskim. Jest to niepokojące i taka agresja jest nie do przyjęcia.

Czy sprzedaż sportowych hidżabów jest problematyczna w innych krajach?

Według mojej wiedzy, jest to produkt sprzedawany w wielu krajach, ale nie stanowi to problemu. To nie znaczy, czy to jest dobre czy złe, ale według mojej wiedzy nie było takich reakcji za granicą. Nike i inne marki sprzedają równoważne produkty, a na pierwszy rzut oka nie wywołują one żadnych kontrowersji za granicą, czy to w Europie, Stanach Zjednoczonych, czy w krajach o muzułmańskiej większości.

źródło: FranceInfo

REKLAMA

Komentarze