REKLAMA

Formacja Kukiz’15 może nie wystartować w majowych eurowyborach: „Odeszli narodowcy i nie ma kto zbierać podpisów”

Formacja Kukiz’15 może nie wystartować w majowych eurowyborach: „Odeszli narodowcy i nie ma kto zbierać podpisów”

REKLAMA

Kukiz’15 może nie uzbierać wystarczającej ilości podpisów na listach komitetu. Zagrożony jest start w majowych wyborach do europarlamentu. Formacja jest bez narodowców bezradna w tej kwestii – ujawnia poseł w rozmowie z portalem WP.

Polityk z klubu poselskiego Kukiz’15 wyznaje w rozmowie, że formacja może mieć problemy z odpowiednią ilością podpisów – „Możemy nie zebrać wymaganej liczby podpisów pod listami do PE. Dlatego nie przedstawiliśmy jeszcze list wyborczych. Nie ma dziś w naszej formacji przekonania, że podpisy uda się zebrać w wymaganym terminie”.

Czytaj więcej: Żydzi tysiącami przyjeżdżają do miasta

Na pytanie o ewentualną porażkę wizerunkową dziennikarza Wirtualnej Polski, poseł skwitował krótko – „Kompromitacja”.

Formacja cierpi na brak odpowiednich struktur, jakie posiada Ruch Narodowy, co wyznaje rozmówca – „Odeszli od nas narodowcy i nie ma komu tych podpisów zbierać”.

Na te słowa zareagował prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki – „Nie tylko podpisy. RN był jedyną częścią koalicji K’15 z prawdziwego zdarzenia: idea, program, struktury”.

Pewność liderów ugrupowania

Na początku marca jeden z liderów ugrupowania i zarazem Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka oznajmiał – „Kukiz’15 ogłosi listy do PE szybciej niż Koalicja Europejska. Zrobimy to w tym, może w przyszłym tygodniu”.

Inny polityk przyznaje wprost – „Kpiono z Marka Jurka, że został „wydyndany” przez Kukiza. Paweł był pewny siebie, ostatecznie uznał, że Jurek jest mu do niczego nie potrzebny. Dziś nie ma pewności, że Kukiz’15 w ogóle wystartuje w wyborach do PE. Jeśli tak się stanie, bo nie uda nam się zebrać podpisów, to będziemy gasić światło. Bo to będzie nasz koniec w polityce”.

Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Michał Kolanko w swoim tekście przyznaje, że inne ugrupowania przedstawiają systematycznie swoich kandydatów, a Kukiz stoi w miejscu. Byli politycy Kukiz’15 jak Robert Winnicki i Marek Jakubiak są twarzami nowej formacji Konfederacja – przedstawiają codziennie nowych liderów list.

Paweł Kukiz przyznał pod koniec ubiegłego roku, że może zrezygnować z polityki – „Jeśli po następnych wyborach Kukiz’15 znajdzie się w opozycji, to zrezygnuję z polityki”.

wp.pl

REKLAMA

Komentarze