REKLAMA

Emilewicz o relacji z Gowinem: Nie jest tajemnicą, że mocno się poróżniliśmy

Emilewicz o relacji z Gowinem: Nie jest tajemnicą, że mocno się poróżniliśmy

Jadwiga Emilewicz straci stanowisko wicepremiera i ministra rozwoju? Jeszcze niedawno zaprzeczała. Dziś w RMF FM była już mniej stanowcza.

REKLAMA

– Takich rozmów jeszcze nikt ze mną nie prowadził – przyznała wicepremier Jadwiga Emilewicz w RMF FM, komentując pytanie o to, czy jest już pewna odejścia z rządu. Skomentowała także wyliczenia, które pokazują, że procentowo Porozumieniu powinna przysługiwać tylko jedna teka ministra. – Polityka to nie jest prosta matematyka, ale Pan premier chce, aby rząd po zmianach był bardziej zwinny i nieco odchudzony – przyznała.

Co będzie robiła wicepremier, gdy straci pozycję w rządzie? – Polityk działa w warunkach ogromnej niepewności. Swoje zadania może realizować w różny sposób – powiedziała Jadwiga Emilewicz. Jednocześnie zasugerowała, że na prawicy jest jeden bardzo ważny poseł, który ma dużo większy wpływ na politykę, niż to wynika z jego funkcji.

Emilewicz skomentowała także słowa marszałka Ryszarda Terleckiego, który nazwał ugrupowania ministra Ziobry i Gowina „małymi”.

– Marszałek Terlecki zawsze w sposób niezwykle barwny określa koalicjantów, ale to taki urok Pana Marszałka – powiedziała wicepremier, odnosząc się do słów marszałka.

Koniec przyjaźni z Jarosławem Gowinem?

Jadwiga Emilewicz i Jarosław Gowin jeszcze niedawno mówili, że są nie tylko współpracownikami politycznymi, ale także przyjaciółmi. W ostatnim czasie relacje między dwoma prominentnymi politykami Porozumienia miały się jednak ochłodzić. Komentatorzy sugerowali, że w partii toczyła się walka o przywództwo, którą Emilewicz miała przegrać.

– Prezesem Porozumienia jest Jarosław Gowin. Dziś nie odbywają się w Porozumieniu żadne wybory. Nie jest jednak tajemnicą, że mocno poróżniliśmy się w sprawie sposobu przeprowadzenia wyborów prezydenckich – przyznała wicepremier Emilewicz.

Jadwiga Emilewicz odejdzie?

Pytania o odejście Jadwigi Emilewicz z rządu, a może nawet z polityki, powtarzają się od kilku tygodni. Jeszcze niedawno wicepremier unikała odpowiedzi na tego typu stwierdzenia. Dziś wypowiadała się już nieco bardziej otwarcie – Ciesze się, że mogłam odegrać rolę w najważniejszym dla Polski czasie po 1989 roku – powiedziała.

Źródło: wprost.pl

REKLAMA

Komentarze