REKLAMA

Dżihadystki z ISIS otrzymały pomoc niemieckich służb

Dżihadystki z ISIS otrzymały pomoc niemieckich służb

REKLAMA

Niemieccy śledczy z Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) z zakazem wjazdu do Iraku. Jest to efekt samowoli urzędników, którzy bez wiedzy władz w Bagdadzie „przemycili” dwie terrorystki z ISIS do Niemiec.

Do wyprowadzenia z więzienia w Erbilu, w północnym Iraku, dwóch obywatelek Niemiec, doszło ponad trzy miesiące temu. Obywatelki Niemiec są bojowniczkami ISIS. Dopiero teraz wychodzą na jaw metody, jakimi posłużyli się pracownicy niemieckich służb, żeby sprowadzić obie kobiety do Niemiec.

O całej operacji wiedziały niemieckie służby, które nie informowały władz Iraku. Aby ukryć prawdziwy cel podróży do Erbilu, urzędnicy z Niemiec sfałszowali swoje dane przy składaniu wniosków o wizy do Iraku.

Ta cała akcja BKA była głupia i bezczelna. A do tego jeszcze dali się przyłapać – podsumował dla „Focusa” działania swoich kolegów urzędnik BKA, który chce zachować anonimowość.

REKLAMA

Władze Iraku wystosowały ostrą notę prostestacyjną do MSZ Niemiec, w której możemy przeczytać, że przeciw jednej z kobiet jest toczone postępowanie pod zarzutem wspierania terrorystow z ISIS.

Uprowadzone do Niemiec kobiety to Sabine Ulricke Sch., która pochodzi z Rastatt w Badenii Wirtenbergii oraz Sibel H., której miejsce pochodzenia nie jest znane. Jedna z terrorystek z ISIS chwaliła się na Facebooku m.in. zdjęciami „niewiernych” ukrzyżowanych przez ISIS. Obydwie kobiety przez irackie służby uchodzą za bardzo niebezpieczne i zdolne do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego.

Blamaż niemieckich służb ma już swoje pierwsze negatywne konsekwencje. Irackie władze odmawiają teraz wiz urzędnikom ochrony państwa pracującym dla BKA. Do tej pory mogli bez przeszkód podróżować do Iraku, na przykład w celu przesłuchiwania, na zlecenie Prokuratury Federalnej, obywateli Niemiec walczących po stronie ISIS, a dziś przetrzymywanych w tamtejszych więzieniach.

źródło: euroislam.pl

REKLAMA

Komentarze