REKLAMA

Działalność proaborcyjna będzie finansowana z budżetu UE? Kontrowersyjna opinia

Działalność proaborcyjna będzie finansowana z budżetu UE? Kontrowersyjna opinia

Działająca przy Parlamencie Europejskim Komisja Praw Kobiet i Równouprawnienia zwróciła się z apelem do państw Unii Europejskiej o finansowanie działalności organizacji proaborcyjnych. Taką tezę zawarła w opinii na temat projektu raportu przygotowywanego przez PE. Dokument dotyczy stanu praw człowieka i demokracji na świecie oraz polityki Unii Europejskiej w tym zakresie w 2018 r.

W opublikowanym dokumencie, Komisja Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) wyraziła „zaniepokojenie” faktem, że Komisja Europejska nie przedstawiła żadnej strategii mającej zwalczać rzekomo „rosnący sprzeciw wobec praw kobiet” w skali globalnej, a w szczególnej wobec tzw. zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych. FEMM stwierdził przy tym, że tzw. zdrowie i prawa reprodukcyjne i seksualne należą do podstawowych praw człowieka. To niejasne i kontrowersyjne pojęcie obejmuje m.in. postulaty wprowadzenia legalizacji zabójstwa prenatalnego czy obowiązkowej edukacji seksualnej według wytycznych WHO. Według Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia, Unia Europejska ma obowiązek podejmować działania zewnętrzne w tym zakresie w związku z Celami Zrównoważonego Rozwoju.

Co więcej, Komisja zasugerowała, by w treści raportu na temat stanu praw człowieka i demokracji na świecie w 2018 r. znalazło się „potępienie” wprowadzenia przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa zasady tzw.„global gag rule”, zgodnie z którą z budżetu federalnego USA nie mogą być finansowane organizacje pozarządowe, które działają na rzecz promowania aborcji lub ją przeprowadzają. FEMM apeluje do Unii Europejskiej, aby rozważyła „wypełnienie finansowej luki” powstałej w wyniku decyzji administracji Trumpa, co, de facto, oznacza sfinansowanie ze środków unijnych działalności organizacji proaborcyjnych, w tym słynnego International Planned Parenthood Federation. Ponadto, FEMM wzywa do systematycznego, kompleksowego planu działania, mającego zaangażować chłopców i mężczyzn w walkę z przemocą wobec kobiet i mężczyzn, która zdaniem Komisji jest wynikiem panujących „norm i stereotypów płciowych”.

„Komisja FEMM po raz kolejny nie tylko opowiada się przeciwko prawu do życia, ale dąży do tego, aby z budżetu wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej finansowana była działalność organizacji proaborcyjnych. Realizacja tego postulatu byłaby kolejnym krokiem w narzuceniu państwom unijnym legalizacji uśmiercenia dziecka nienarodzonego” – komentuje Magdalena Olek, ekspert Instytutu Ordo Iuris.

Parlament Europejski wydaje co roku w formie rezolucji raport o stanie praw człowieka i demokracji na świecie oraz polityce Unii Europejskiej w tym zakresie. W dokumencie, zwraca uwagę na zagrożenia, jakie pojawiły się w poprzednim roku, oraz wskazuje kierunki działań, jakie powinna podjąć Unia Europejska, aby zapobiec dalszemu naruszaniu „standardów demokratycznych”. Komisja FEMM została poproszona o wydanie opinii nt. przedstawionego przez Podkomisję Praw Człowieka (DROI) projektu raportu. Kontrowersyjna opinia została przyjęta w komisji FEMM w wyniku głosowania (24 członków FEMM poparło opinię, 6 się sprzeciwiło, jeden wstrzymał od głosu).

REKLAMA

Komentarze