REKLAMA

Dr Mandrela o zagrożeniach związanych z New Age [WIDEO]

Dr Mandrela o zagrożeniach związanych z New Age [WIDEO]

Gościem red. Michała Murgrabi w programie „Kościół, Naród, Państwo” była dr Anna Mandrela, autorka książki „Kościół katolicki wobec buddyzmu”. Był to pierwszy odcinek z zaplanowanego cyklu programów o tematyce New Age.

Czym właściwie jest New Age? Dr Mandrela odpowiada następująco:

Nie jest prosto odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ New Age nie ma ani jakiejś jednej swojej definicji, ani jednej zorganizowanej struktury. Jest to taki synkretyczny zlepek różnych religii, różnych duchowości. Dlatego, chociaż jest wiele książek o tematyce New Age (…) to bardzo wiele z nich jest już nieaktualnych, bo odnoszą się do tych trendów, które miały miejsce w tym ruchu np. w latach 90-tych. Jest tam napisane np. o Erze Wodnika, o tym co było na tamten moment popularne w tym kręgu. Natomiast New Age cały czas się zmienia, zmieniają się ci tzw. eksperci czy guru, którzy oferują nowe techniki, więc trudno za tym nadążyć.”

Rozmówcy wymieniali następnie swoje spostrzeżenia dotyczące tego zagadnienia.

Dr Mandrela mówi o tym, że wielu młodych ludzi niejako „przepada” oddając się różnym praktykom i zaznacza, że są to najczęściej osoby charakteryzujące się ponadprzeciętną inteligencją, które poszukują prawdy o świecie.

Prowadzący twierdzi, że młody człowiek szukający sposobu na pracę nad sobą i kształtowanie swojego charakteru sięga po środki, które wydają się łatwiejsze, skuteczniejsze, zwyczajnie bardziej atrakcyjne – za takie niewątpliwie mogą uchodzić różne ćwiczenia fizyczne i duchowe związane z New Age, gdyż osoby je propagujące, które są często uśmiechnięte, życzliwe i wydające się być szczęśliwymi mocno kontrastują ze „smutnymi i przygnębionymi” katolikami.

W pewnych kręgach Kościoła, jak zauważa dr Mandrela, milczy się na temat problemu związanego z New Age. Gdy już porusza się tę kwestie, demonizuje się ludzi zajmujących się tymi praktykami. Oni zaś, szczególnie ci, którzy są na początkowym etapie fascynacji i widzą wokół zadowolonych z „efektów” współ-praktykantów, mogą być odporni na krytykę. Co więcej, jak słusznie dodaje red. Murgrabia, zostać „popchnięci” jeszcze dalej w swoich działaniach. Pani dr uważa, że należy kształcić się w sferze apologetyki katolickiej i spokojnie rozmawiać z tymi osobami, aby móc im realnie pomóc i wskazać właściwą drogę.

New Age jest sprzeczny z nauką Kościoła katolickiego.

Nie mogą dwie sprzeczne teorie religijne być zarazem prawdziwe. […] New Age patrzy na tę sprawę zupełnie inaczej, może być wiele różnych ścieżek, wiele różnych dróg, które ich zdaniem prowadzą do tego samego. Dlatego bardzo wiele osób nie odrzuca całkowicie Kościoła, ale po prostu łączy ze sobą różne praktyki co też widzimy dzisiaj, niestety, w tym dialogu międzyreligijnym jaki ma miejsce w Kościele.” – mówi dr Mandrela.

Pani dr przestrzega również przed różnego rodzaju warsztatami ze zdrowego odżywiania i związanymi z tzw. „coachingiem”, które nie są oczywiście szkodliwe same w sobie. Treści, które mogą być wartościowe są często przeplatane z elementami New Age takimi jak np. przypisywanie mocy sprawczej naszym myślom.

Należy wymienić również chociaż kilka z praktyk, o których była mowa w programie. Są to ćwiczenia fizyczne(joga), wszelkiej maści afirmacje(tzw. „pozytywne myślenie), elementy panteistyczne, praca z „energiami” i czakramami oraz seanse spirytystyczne.

REKLAMA

Komentarze