REKLAMA

Dominikanki z Krakowa pomagają zarażonym koronawirusem w Bochni

Dominikanki z Krakowa pomagają zarażonym koronawirusem w Bochni

Dominikanki z Krakowa pomagają zarażonym koronawirusem w Bochni – pomoc zadeklarowali także krakowscy dominikanie.

Dominikanki na prośbę bocheńskiego starosty zdecydowały się pomóc chorym z Domu Pomocy Społecznej. Sytuacja była tragiczna: „Siostro, w moim DPS nie ma już kto pracować! Pracownicy są na kwarantannie. Błagam siostry o pomoc, bo mieszkańcy zostaną sami” – wprost zwrócił się w Wielki Piątek starosta Bochni.

REKLAMA

Siotry odpowiedział na apel i zgłosiły się do pomocy. Siedem dominikanek z Krakowa i Białej Niżnej są teraz zamknięte w Domu Pomocy Społecznej z 160 chorymi: „Dziś Jezus jest tak bardzo konkretnie obecny w chorych. I prosi, żeby być z Nim w chorobie”.

„A Siostra Tadeusza odbiera telefon cała śmiejąca się: »Słuchajcie, to się nie mieści w głowie!”«. Ona, która wróciła z misji w Afryce, ma doświadczenie z trudniejszych sytuacji” – dodają na Facebooku. DPS dalej jednak potrzebuje pomocy, chociaż chętni są także krakowscy dominikanie to siotry apelują do ludzi dobrej woli.

„Gdyby ktoś z was poczuł, że chce spotkać Jezusa w Bochni obecnego w chorych i chciałby dołączyć do naszych sióstr do pomocy, to prosimy o kontakt w wiadomości priv”.

REKLAMA

Komentarze