REKLAMA

CYWIŃSKA: Dobry Polak

CYWIŃSKA: Dobry Polak

W XIX wieku społecznicy byli przewodnikami oświaty, kultury – a jacy byli nauczyciele? Zdolni do poświęceń, konsekwentni w działaniu, powołani do obrony wartości i to bezwarunkowo, łącznie z przekonaniem o potrzebie oddania życia za Ojczyznę – jeśli taką będzie potrzeba. Literatura pedeutologiczna wskazuje na wiele pożądanych cech i umiejętności nauczyciela. Należą do nich: wiarygodność, intuicja, nieustanne odkrywanie, rozwijanie własnych poglądów indywidualność, chęć doskonalenia wewnętrznego, dojrzałość psychiczna i moralna. Świetny nauczyciel i pedagog to człowiek prawdziwy o wysokich walorach moralnych, niezależny, szanujący osobistą godność własną i uczniów. Do życia szkoły wnosi wartości moralno-wychowawcze, dążenia i cele dotyczące konkretnych, codziennych zadań i funkcji, profesjonalizm, aspiracje do twórczości oraz innowacyjności. Jest typem pedagoga-przyjaciela świadomego swojej roli, połączonej z artyzmem i pasją.

REKLAMA

Dylematy, rozczarowania, rozdźwięk miedzy aspiracjami a oczekiwaniem, „czy wytrzymam tempo” – wyścig szczurów. Tak jest teraz.

Może trzeba wrócić do źródeł? Tekstów i wskazówek elementarnych?

Katechizm polskiego dziecka – tytuł to zarazem pierwszy wers utworu inaugurującego zbiór wierszyków patriotycznych, nawiązujący do dziecięcych wyliczanek sprawił, że stanowił on najprostszą formę edukacji patriotycznej najmłodszego pokolenia. Tytułowy utwór miał swą wersję dla dziewczynek: -Kto ty jesteś?/-Polka mała./-Jaki znak Twój?/-Lilija biała./

Ten wdzięczny, krótki utwór składał się z elementarnych pytań i odpowiedzi dotyczących tożsamości młodego Polaka, a zarazem ułatwił zapamiętanie symboli narodowych. Mimo swej lakonicznej formy był na tyle groźny według cenzury stalinowskiej, że w 1951 roku został objęty zapisem cezury i wszystkie antologie oraz oryginalne wydania Katechizmu, które uchowały się w bibliotekach, zostały z nich skrupulatnie wycofane. Innym, mniej znanym utworem jest wiersz Co kochać?:

Co masz kochać? pytasz dziecię,/Co dla serca jest drogiego?/Kochaj Boga, bo na świecie,/Nic nie stało się bez niego./Kochaj ojca, matkę twoją,/Módl się za nich co dzień z rana,Bo przy tobie oni stoją,Niby staż od Boga dana./Do Ojczyzny , po rodzinie,Wzbudź najczystszy żar miłości:/Tuś się zrodził w tej krainie,I tu złożysz swoje kości” (.

Zbiór wierszyków Bełzy cieszył się nieprzerwaną popularnością od 1900 do czasów stanu wojennego w Polsce, a babcie przekazywały z pamięci fragmenty wierszy. W okresie międzywojennym zamieszczano je w wypisach z literatury oraz podręcznikach, a w wydaniach „Naszej Księgarni” w 1974 i 1981 roku tytuł wiersza zastąpiono incipitem.

Uważajcie więc na wszelkie podróby, marionetki, manipulatorów i deklamujących wyuczone teksty, do których – choć recytują je publicznie – nie mają żadnego przekonania.

Dobrego Polaka nie zastąpi żadna namiastka.

autor:

Marta Cywińska
REKLAMA

Komentarze