REKLAMA

Cimoszewicz zaskoczony procesją. „To już nie lata 50, więc stój i czekaj grzecznie”

Cimoszewicz zaskoczony procesją. „To już nie lata 50, więc stój i czekaj grzecznie”

Różne są sposoby na zaistnienie w mediach i przypomnienie o własnej osobie. Parlamentarzysta Platformy z komunistycznymi korzeniami wybrał sprawdzony chwyt, który od dawna się nie starzeje: antykatolicką prowokację.

„A wy na maratończyków w Warszawie narzekacie. Ci się rozsiedli na środku ulicy i mszę odprawiają. Policja właśnie prysnęła. Radiowóz 919. Zamiast dopilnować przejazdu bo korek już długi, odbiło w pole i ślad po nich zaginął” – napisał na Twitterze Tomasz Cimoszewicz, syn wieloletniego prominentnego aparatczyka partii komunistycznej, dziś „demokrata” z Platformy Obywatelskiej.

Brak obrazka

 

Internauci szybko uświadomili parlamentarzyście, że był to z jego strony nierozważny krok. Ton, z którego przebija tęsknota za czasami, w których policja rozpędzała opozycyjne demonstracje w okresie rządów PZPR sprawił, że Cimoszewiczowi szybko przypomniano niechlubny rodowód.

 

W dawnych, dobrych dla twojej rodziny czasach, przyjechaliby sołdaci i rozgonili Ciemnogród. A dziś wielki pan „demokrata” z PO musi czekać i nie może użyć policji przeciwko modlącym się Obywatelom. To już nie lata 50, więc stój i czekaj grzecznie – napisał poseł Adam Andruszkiewicz.

PCH24

REKLAMA

Komentarze