REKLAMA

Były minister sprawiedliwości z poważnymi zarzutami. Grozi mu więzienie!

Były minister sprawiedliwości z poważnymi zarzutami. Grozi mu więzienie!

Prokuratura postawiła dzisiaj zarzuty nadużycia władzy i podżegania do nadużyć trzem osobom.

Na zarzuty te odpowiedzą prezes NIK, były minister sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski, były poseł PSL Jan Bury oraz kontroler w rzeszowskiej delegaturze NIK.

Sprawą zajmuje się prokuratura w Katowicach. Kwiatkowskiemu zostały postawione cztery zarzuty, za które łącznie grożą mu nawet 3 lata pozbawienia wolności.

Kwiatkowskiemu zarzuca się nieprawidłowości przy konkursach na stanowiska w Najwyższej Izbie Kontroli, które zostały przeprowadzone w 2013 r. Obecny szef NIK miał ustawiać konkursy na stanowiska Dyrektora Delegatury NIK w Łodzi, Wicedyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie i Wicedyrektora Departamentu Środowiska NIK. Jeszcze przed objęciem prezesury w NIK Kwiatkowski miał także podżegać do popełnienia przestępstwa ówczesnego Wiceprezesa NIK – Mariana Cichosza.

Kwiatkowski nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Złożył w prokuraturze w Katowicach oświadczenia dotyczące wszystkich czterech stawianych mu zarzutów.

Przedstawienie zarzutów prezesowi NIK było możliwe po tym, jak przed rokiem Sejm uchylił mu immunitet na wniosek prokuratury.

źródło:

Prosto z Mostu
Polub fanpage Prosto z Mostu na Facebooku
REKLAMA

Komentarze