REKLAMA

Brak jedności między taksówkarzami przed protestem. Jedni strajkują, inni dają zniżki na przejazdy

Brak jedności między taksówkarzami przed protestem. Jedni strajkują, inni dają zniżki na przejazdy

REKLAMA

Na poniedziałek 8 kwietnia taksówkarze zapowiadają kolejny protest w Warszawie. Protest, który – ich zdaniem, będzie największy w historii.

Po przyjęciu przez rząd projektu ustawy „lex Uber”, część środowiska kierowców taxi nadal jest niezadowolona z proponowanych przepisów.

Jednak taksówkarze zrzeszeni w myTaxi nie zamierzają blokować miasta, a nawet tego dnia będą oferować klientom zniżki.

„Cieszymy się, że projekt ustawy o transporcie drogowym wreszcie został przyjęty przez Radę Ministrów i skierowany do Sejmu. Liczymy na to, że zostanie on przesłany do dalszego procedowania i przepisy zapewniające równość na rynku i unowocześnienie branży taxi staną się obowiązujące. Zdaniem mytaxi aktualny projekt ustawy uszczelnia przepisy dotyczące rynku taxi. Dzięki czemu nieuczciwi przewoźnicy i platformy, które zlecają im kursy będą musieli zastosować się do tych samych przepisów co licencjonowana branża taxi. Jednocześnie projekt odpowiada na potrzeby pasażerów, co pozytywnie wpłynie na dalszy rozwój branży taxi. Sprawi też, że będzie bardziej konkurencyjna.” – podkreśla Krzysztof Urban, dyrektor zarządzający mytaxi w Polsce.

REKLAMA

Do protestujących nie dołączą jednak taksówkarze skupieni wokół operatorów aplikacji łączących pasażerów z taksówkarzami, jak mytaxi czy iTaxi. To właściwie jedyna grupa zadowolona z projektu nowelizacji. Zarówno myTaxi oraz iTaxi to tradycyjne korporacje taksówkarskie, które idąc z duchem czasu umożliwiają zamówienie taksówek online, ocenę kierowcy i ustalenie z góry ceny przejazdu.

„Uważamy, że strajk blokujący miasto nie jest odpowiednią drogą do zwrócenia uwagi rządzących na problem branży taxi i zdecydowanie jesteśmy przeciwni takiej formie protestu (…) Uświadamiamy naszych kierowców, że radykalny krok, jakim jest strajk z blokowaniem Warszawy nie przyniesie zamierzonego efektu. Jeśli chodzi o wpływ na rządzących, a jedynie zrazi mieszkańców miasta do naszej branży po raz kolejny”. – przekonuje Urban. 

Zamiast uczestnictwa w proteście taksówkarzy, mytaxi oferuje 8 kwietnia mieszkańcom Warszawy kod zniżkowy na hasło „FREENOW”. Pozwala on na 20 min darmowego przejazdu e-hulajnogami Hive i ominięcie korków w mieście.

se.pl

REKLAMA

Komentarze