REKLAMA

Bp Marcuzzo: „70. rocznica powstania państwa Izrael jest pełna dwuznaczności”

Bp Marcuzzo: „70. rocznica powstania państwa Izrael jest pełna dwuznaczności”

70. rocznica powstania państwa Izrael jest pełna dwuznaczności. Żydzi cieszą z własnych osiągnięć. Natomiast Palestyńczycy koncentrują na problemach, które z tego wynikają– komentuje bp Giacinto-Boulos Marcuzzo, wikariusz łacińskiego patriarchatu Jerozolimy dla Palestyny.

REKLAMA

Hierarcha tłumaczy, iż Żydzi mają powody do radości. Osiągnęli stawiane sobie cele, cieszą się też pełnym poparciem Stanów Zjednoczonych. Palestyńczycy natomiast doświadczają negatywnych  konsekwencji podziału Ziemi Świętej i nie widzą dla siebie żadnych perspektyw.

Duchowny negatywnie ocenił również dzisiejszą ceremonię otwarcia amerykańskiej ambasady w Jerozolimie- Z perspektywy kilku miesięcy, które minęły już od decyzji prezydenta Trumpa w tej sprawie, widać już wyraźnie, że utrudni to przyszłe pertraktacje między Izraelem i Palestyną- tłumaczy.

Proces pokojowy został zatrzymany- komentuje duchowny- W tym zakresie nic się nie dzieje. Przestano się spotykać, rozmawiać. Nie zmierzamy do pokoju. Przed decyzją o przeniesieniu amerykańskiej ambasady do Jerozolimy, były nadzieje, że Stany Zjednoczone mogłyby odegrać rolę rozjemcy, który mógłby pomóc obu stronom konfliktu w znalezieniu wspólnego rozwiązania istniejących nadal problemów. Teraz trudno sobie wyobrazić, by Stany Zjednoczone mogły być postrzegane jako element bezstronny. I źle, że tak się stało, bo nikt inny nie jest w stanie odegrać tej roli. Nie wiemy, co będzie dalej. Idziemy w nieznane. Czy chcemy podsycać poczucie rozpaczy? Dobrze przecież wiemy, że rozpacz może prowadzić do zgubnych konsekwencji- dodaje.

gosc.pl

Zobacz także:

 

REKLAMA

Komentarze