REKLAMA

Bosak upomniał się o głosujących poza granicami: „PiS nie jest wstanie im zapewnić pakietów wyborczych”

Bosak upomniał się o głosujących poza granicami: „PiS nie jest wstanie im zapewnić pakietów wyborczych”

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej kandydat ideowej prawicy ponowił swój apel o usystematyzowanie sytuacji w kontekście obywateli chcących oddać swój głos poza obrębem Polski. Według opinii Bosaka rząd Prawa i Sprawiedliwości jest w tej kwestii zbyt bierny. Na dowód rzeczonej tezy działacz Konfederacji przytoczył kilka świadectw Polaków, którzy przebywają obecnie na terytorium innych krajów.

REKLAMA

Krzysztof Bosak zaapelował do rządu o podjęcie działań w sprawie obywateli, którzy chcieliby oddać swój głos poza ojczystym terytorium.

Bosak ostro recenzuje działania PIS w sprawie polaków za granicą

Bosak zaczął konferencję od mocnego uderzenia:- Szanowni państwo chciałbym wrócić tu przed pałacem prezydenckim do sprawy, która rozpala miliony polaków- rozpoczął.

Następnie kandydat Konfederacji skrytykował chaos panujący w zapewnianiu możliwości dostępu do głosowania dla Polaków poza ojczystym terytorium:- Dopływają do nas alarmujące sygnały z całego świata, iż urzędnicy odmawiają przyznania pakietów wyborczych Polakom, że poczta jest w znaczącej mierze sparaliżowana, a ichni urzędnicy nie udzielają chcącym głosować za granicą satysfakcjonujących odpowiedzi.

Krzysztof Bosak podważył sens demokratycznych wyborów, w wypadku, gdy Polacy zza granicy nie będą mogli uczestniczyć w tym procesie. Co ciekawe swoje stwierdzenie poparł napływającymi do sztabu Konfederacji opiniami Polaków na emigracji. Przywołał kilka negatywnych opinii dotyczących sposobu przeprowadzania aktu wyborczego poza Polską.

Kandydat ideowej prawicy zaznaczył, iż poparcie dla sił walczących z system jest wśród polonijnych okręgów wyborczych daleko większe niż to jakim te siły mogą cieszyć się w kraju. Do głosu doszedł również współuczestniczący w konferencji poseł Michał Urbaniak:- Niedawno miałem bardzo niepokojącą sytuację. Kilka dni temu zgłosił się do mnie człowiek, który uskarżał się na powolne działanie ambasady, w kraju, w jakim obecnie ma okazje przebywać. Podjąłem interwencję w tej sprawie. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, iż ambasada negatywnie zaopiniowała narzucone jej terminy. Winą należy obarczyć bezpośrednio marszałek Witek -skonstatował.

Głos zabrał także rzecznik sztabu Krzysztofa Bosaka Tomasz Grabarczyk:- w 2018 roku rząd ograniczył Polakom możliwość głosowania za granicą. W wyborach 10 maja PIS nie zapewnił żadnej możliwości głosowania poza ojczyzną. Andrzej Duda leci do prezydenta Trumpa zamiast zadbać o interesy krajów, w których występują polonijne okręgi wyborcze- podsumował.

Trudno uciec od wrażenia, iż Polacy za granicą nie są obiektem zainteresowania partii rządzącej. Ułatwienia dla polskich emigrantów są nie na rękę obecnemu obozowi władzy.

REKLAMA

Komentarze