REKLAMA

Bosak ostrzega: Mnóstwo kart do głosowania trafi w niepowołane ręce

Bosak ostrzega: Mnóstwo kart do głosowania trafi w niepowołane ręce

Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na urząd Prezydenta RP ostrzega przed majowymi wyborami: „Mnóstwo kart do głosowania trafi w niepowołane ręce”.

O tym, że czekają nas wybory kopertowe informowaliśmy rano – na wczorajszym spotkaniu kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości podjęto decyzję, że 10 maja zagłosujemy tylko korespondencyjnie. To byłyby pierwsze tego typu wybory w historii naszego kraju.

Wybory tylko korespondencyjne potwierdził też jeden z ważniejszych polityków PiS, Ryszard Terlecki. Podkreślił, że „nie będzie lokali wyborczych”. „Będziemy głosować tylko korespondencyjnie”. System takiego głosowania ma być już opracowywany, bo jakiś czas temu ogłoszono wprowadzenie go dla osób powyżej 60 roku życia.

Sprawę komentuje Krzysztof Bosak: „Przecież adresy zameldowania, to nie są adresy korespondencyjne. (…) Mnóstwo pakietów z kartami do głosowania korespondencyjnego trafi w niepowołane ręce. (…) Wysłanie 15 milionów przesyłek za potwierdzeniem przekracza możliwości Poczty Polskiej w krótkim czasie, a wysłanie tego bez potwierdzenia spowoduje, że wiele osób straci prawo do głosowania”.

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Gowin może odejść z rządu? Chodzi o wybory prezydenckie

Kandydat Konfederacji jednocześnie apeluje do polityków Prawa i Sprawiedliwości o odważne decyzje i przesunięcie terminów majowych wyborów: „My musimy tę sytuację uspokoić. Jeżeli rząd nie jest w stanie dobrze tą sytuacją zarządzać, to z naszych ust, przedstawicieli opozycji, powinny być tutaj dobre propozycje i będą wychodzić”

REKLAMA

Komentarze