REKLAMA

Bosak o profanacji figury Chrystusa: „Aktywiści LGBT prowokują katolików” [WIDEO]

Bosak o profanacji figury Chrystusa: „Aktywiści LGBT prowokują katolików” [WIDEO]

Poseł Konfederacji, Krzysztof Bosak był gościem Mediów Narodowych, gdzie przedstawił swoje stanowisko wobec aktów profanacji i prowokacyjnego zachowania aktywistów LGBT. Odniósł się również krytycznie do fuzji spółki Orlen i Lotos.

REKLAMA

Krzysztof Bosak zauważył, że ostatnie ruchy środowisk homoseksualnych, które mają miejsce w Polsce dotychczas działy się głównie na Zachodzie, gdzie tamtejsze rządy przesiąknięte są polityczną poprawnością, a lobby LGBT wywiera silne naciski na władze oraz społeczeństwo – „Strategia tego ruchu polega na przekraczaniu kolejnych granic i przyzwyczajaniu opinii publicznej. Posuwają się coraz dalej, a następnie wyśmiewają się z oburzonych. Wskazują, że są oni ciemni, mniej postępowi, nienowocześni” – ocenił były kandydat na Prezydenta.

Zobacz także: Prezydent Trump obawia się wyborów. Nie chce on głosowania korespondencyjnego

Zadaniem opinii publicznej i środowisk prawicowych jest w opinii posła Konfederacji, kładzenie nacisku na władzę, aby te reagowały na pojawiające się prowokacje i odpowiednie wyciąganie wniosków prawnych. Zaznaczył jednakże, że w obozie rządzącym nie ma ludzi do odpowiedniego reagowania na takie sprawy.

W trackie udzielonego wywiadu, Krzysztof Bosak opowiedział o sytuacji na Zachodzie. Mówił głównie o przemianach w społeczeństwie jakie się dokonały po rewolucji ideologicznej z 1968 roku. Z relacji Polaków jakie pozyskuje z zagranicy, środowiska prawicowe, konserwatywne, chrześcijańskie są obecnie tam szykanowane i poniżane przez wszelką maść organizacji lewicowych i LGBT.

Konwencja stambulska i fuzja Orlenu z Lotosem

W ostatnim czasie przez Polska opinie publiczna na czele z politykami i obozem władzy przetoczyła się dyskusja nad Konwencja Stambulską. Premier Mateusz Morawiecki wczoraj zakomunikował, że poprosi Trybunał Konstytucyjny o zgodność międzynarodowego dokumentu z polskim prawem, choć jak zauważyli eksperci w akcie ratyfikacyjnym jest zaznaczona zgodność z najwyższą polską uchwałą prawną.

Wiceprezes Ruchu Narodowego i poseł z ramienia Konfederacji jasno i wyraźnie podkreślił zagrożenie wynikające z Konwencji Stambulskiej, która wprowadza ukradkiem groźne lewicowe ideologie – „Naiwni są ci co uważają, ją za niegroźną” – zaznaczył, że akt ten stoi wyżej nad polskim prawem co prędzej czy później wykorzysta lewica – „Nie bądźmy w sytuacji prawicowców z Zachodu, którzy też nie widzieli zagrożenia we wcześniejszych latach, a teraz są bezradni” – podsumował.

Jest również przeciwnikiem fuzji Orlenu z Lotosem. Uważa on, że tam gdzie polski kapitał ma przewagę w udziałach należy nie wychylać się i zwłaszcza , gdzie mamy do czynienia ze skrajną ingerencją obcych sił w postaci Unii Europejskiej, która musiała się zgodzić na taką fuzję dwóch koncernów paliwowych. Tym bardziej jest ona dla nas niekorzystna, gdyż połowa udziałów musi być sprzedana zagranicznym podmiotom

„30 procent Lotosu ma zostać sprzedane, dla jakiegoś zagranicznego udziałowca. Należy zbyć 80 procent sieci dystrybucyjnej Lotosu w Polsce. Następnie należy udostępnić połowę mocy rafineryjnej zagranicznemu udziałowcowi” – przedstawiał Bosak, podkreślając, że tych minusów jest znacznie więcej.

Wyraził on nadzieję, że ktoś z polskiego rządu się opamięta i zablokuje tą fuzję. W jego ocenie obóz rządzący nie chce przyznać się przed opinia publiczną do porażki, którą jest wyprzedaż strategicznego rynku energetycznego w Polsce.

Więcej w materiale poniżej:

Media Narodowe

REKLAMA

Komentarze