REKLAMA

Brazylijski Trump pierwszego dnia uderza w LGBT

Brazylijski Trump pierwszego dnia uderza w LGBT

REKLAMA

Już pierwszego dnia swojego urzędowania, prezydent Brazylii Jair Bolsonaro uderzył w środowisko LGBT specjalnym dekretem.

Dokument dotyczy funkcjonowania resortu, który do końca ubiegłego roku nosił nazwę Ministerstwa Praw Człowieka, a który właśnie został przemianowany na Ministerstwo Kobiet, Rodziny i Praw Człowieka.

Jak podaje brazylijska prasa, w tym gazeta “O Globo” w ramach ministerstwa ma działać odtąd Krajowa Radę ds. Zwalczania Dyskryminacji – zamiast dotychczasowej Krajowej Rady ds. Zwalczania Dyskryminacji i Promocji Praw Lesbijek, Gejów, Biseksualistów, Transwestytów i Transseksualistów (CNCD/LGBT).

W opisie zakresu jej działalności nie wymieniono wyraźnie osób LGBT.

Wymienia się tam tylko kobiety, rodzinę, dzieci, młodzież, osoby starsze, niepełnosprawnych, czarnoskórych, mniejszości społeczne i etniczne oraz społeczności tubylcze (indiańskie).

Chcemy Brazylii bez aborcji

Brazylia wolna od aborcji!” – to zdanie często powtarzane jest przez nową minister brazylijskiego rządu. Została nią znana protestancka pastor Damares Alves, która nie ukrywa iż jest przeciwna aborcji i uważa, że ​​kobiety urodziły się by być matkami.

REKLAMA

W marcu 2018 roku skrytykowała feminizm w wywiadzie prasowym.

„To tak, jakby w Brazylii trwała wojna między mężczyznami i kobietami. Coś takiego nie istnieje.

– Stwierdziła Alves

Pastor przekazała, że od teraz dziewczynki będą księżniczkami, a chłopcy książętami, nie odwrotnie. Zakończyła się też na dobre, jej zdaniem, indoktrynacja dzieci i młodzieży w Brazylii przez środowiska LGBT.

„Największy homofob w Brazylii”

Magazyn związany z ruchem LGBT “The Advocate” nazwał Bolsonaro “największym homofobem Brazylii”. W czerwcu 2011 roku, w wywiadzie dla “Playboya”, Bolsonaro powiedział, że “nie byłby w stanie pokochać homoseksualnego syna”. Dodał również, że wolałby, aby jego ewentualny homoseksualny syn “zginął w wypadku”. W tym samym wywiadzie Bolsonaro stwierdził, że gdyby zaszła taka ewentualność i para homoseksualistów przeprowadziłaby się do domu w pobliżu jego, obniżyłoby to znacznie wartość rynkową jego domu.

W 2011 r. Bolsonaro udzielił wywiadu dla „Jornal de Notícias”, w którym powiązał homoseksualizm z pedofilią. Kategorycznie twierdząc, że “wiele dzieci adoptowanych przez pary homoseksualne jest molestowanych przez te pary”. Kontynuował, że Brazylia nie potrzebuje ustawodawstwa specjalnie ukierunkowanego przeciw homofobii, ponieważ “większość homoseksualistów jest mordowanych przez swoich alfonsów w godzinach, gdy dobrzy obywatele już śpią”.

DZIENNIKNARODOWY.PL
oglobo.globo.com

REKLAMA

Komentarze