REKLAMA

„Biegaczka” Semenya jednak nie jest kobietą?

„Biegaczka” Semenya jednak nie jest kobietą?

REKLAMA

Biegaczka Caster Semenya z Republiki Południowej Afryki nie będzie mogła obronić tytułu mistrzowskiego w biegu na 800 metrów na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Dausze. Dlaczego? Według najnowszych regulacji sportowych nie jest kobietą.

29 lipca Szwajcarski Sąd Federalny (SFT) odrzucił jej wniosek do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu (CAS) w sprawie zmian przepisów Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) dotyczących kobiet z zaburzeniami rozwoju płci (DSD).

Według badań w dyscyplinach biegowych na 400-1500 metrów jest 140 razy więcej niż w całej populacji kobiet z zaburzeniami rozwoju płci (DSD), a dokładniej takich z podwyższonym poziomem testosteronu. W niektórych przypadkach mówimy o produkcji przez organizm nawet w męskiej skali. 

REKLAMA

W przypadku powyższych konkurencji testosteron odgrywa ogromną rolę i szacuje się, że różnica w wydajności sportowej obu płci to średnio 10-12%, a w przypadku podwyższonego poziomu testosteronu u kobiet szacuje się na 1,8-4,5%. Wpływa to na wiele czynników potrzebnych do osiągania lepszych wyników i przekłada się bezpośrednio na szybkość i siłę, dlatego też kobiety nie rywalizują w zawodach bezpośrednio z mężczyznami.

Górny limit testosteronu dla kobiet wyniósł 5 nmol / l z przynajmniej półrocznym wyprzedzeniem przed zawodami i był wciąż był wyższy niż kobiecie wartości, jednakże wielu ludziom wydawało się, że był to przepis skierowany wyłącznie w Caster, tym bardziej, że IAAF chciał wykluczyć kontrowersji wokół hiperandrogenizmu. 19 czerwca Semenya ogłosiła, że będzie się odwoływać od nowych regulacji i zapewne miała nadzieję, że sytuacja będzie wyglądać podobnie jak w przypadku Dutee Chand, jednakże CAS na podstawie nowych dowodów w postaci przeprowadzonych badań odrzuciła wniosek biegaczki.

29 lipca SFT odrzucił jej wniosek, co w połączeniu z przekroczonym terminem majowym sprawiło, że Caster Semenya nie będzie mogła w najbliższym czasie brać udziału w żadnych zawodach sportowych, a jeżeli nie podda się kuracji, zakaz ten będzie dożywotni.

marszum.dblog

REKLAMA

Komentarze