REKLAMA

Biedroń próbuje ratować kampanie. Wezwał kontrkandydatów do odpowiedzi na pytania

Biedroń próbuje ratować kampanie. Wezwał kontrkandydatów do odpowiedzi na pytania

Robert Biedroń z braku pomysłu na swoją kampanię zaczyna czynić rozpaczliwe kroki, aby przyciągnąć do siebie choć część elektoratu. Wzywa swoich oponentów do podpisania absurdalnych ustaw.

Kampania jeszcze się nie rozpoczęła, a Robert Biedroń już wezwał kandydatów do podpisania lewicowych ustaw. Jaki będzie ich odzew?

REKLAMA

Aborcja oraz opodatkowanie kościoła to wizja Polski lewicowego kandydata

Kandydat Lewicy zaprosił podczas konferencji prasowej w Sejmie ,wszystkich startujących kandydatów do” debaty o przyszłości Polski” Zaprezentował on planszę z pytaniami, które skierował do prezydenta Dudy jak i pozostałych startujących w prezydenckim wyścigu.

Robert Biedroń postuluje wprowadzenie kas fiskalnych dla księży i opodatkowanie kościoła, budowę miliona mieszkań na wynajem, ustawę reprywatyzacyjną, dopuszczenie aborcji do 12 tygodnia ciąży oraz przekazanie 7.2 procenta PKB na ochronę zdrowia.

Oto wypowiedź kandydata Lewicy.

Zmierzmy się na wizje Polski, a nie puste frazesy. Pytam innych kandydatów. Czy podpiszecie ustawę o powołaniu publicznego dewelopera, który wybuduje milion nowych mieszkań? Czy podpiszecie ustawę o sprawiedliwym opodatkowaniu kościoła? Czy moi kontrkandydaci podpiszą ustawę zamykającą dziką reprywatyzację? Czy podpiszą ustawę o dostępie do bezpiecznego przerywania ciąży do 12 tygodnia? Czy podpiszą ustawę o zwiększeniu nakładów na zdrowie do 7,2% PKB?”

Kandydat Lewicy dodał później:- Chce Polski równej, tolerancyjnej, która jest w centrum Europy nie tylko geograficznie, ale przede wszystkim mentalnie.

Obietnice Biedronia to czysty populizm

Niestety kandydat Lewicy kolejny raz bezskutecznie próbuje zaistnieć w tych wyborach nie mając nic ciekawego do zaproponowania. Jego program to socjalizm połączony z możliwością mordowania nienarodzonych dzieci.

Jeśli chodzi o kasy fiskalne dla księży to jest to oględnie rzecz ujmując pomysł cokolwiek niecelny. Oczywiście kandydat lewicy postuluje to rozwiązanie tylko w kontekście religii chrześcijańskiej, ale do jego nienawiści do kościoła katolickiego chyba każdy zdążył się już przyzwyczaić. Księża jak wszyscy obywatele płacą normalne podatki i daniny publiczne. Kasy fiskalne były po prostu niesprawiedliwie.

Budowa miliona nowych mieszkań to oczywiście czysty populizm i powrót do polityki mieszkaniowej rodem z Polskiej Rzeczypospolitej Ludowe. To ogromne przedsięwzięcie wymaga niesamowitych wręcz nakładów budżetowych, którymi w tej chwili nie dysponujemy. Oczywiście oznacza to albo wprowadzenie kolejnych obciążających kieszenie zwykłych ludzi podatków albo dodruk pieniędzy. Państwo w czasach komunizmu udowodniło nie raz, że nie jest najlepsze w komunalnym budownictwie. Nie warto wracać do standardów tamtej epoki.

Jeżeli chodzi o ustawę reprywatyzacyjną to jest to mocno dyskusyjna kwestia. Na pewno prezydent nie ma w tej sprawie większej inicjatywy i ten aspekt powinien pozostawić w gestii samorządów.

Aborcja na życzenie to oczywiście powrót do prawa jakie mieliśmy podczas niemieckiej okupacji. Każde życie, którego początkiem jest poczęcie musi być chronione. Postulat liberalizacji prawa aborcyjnego jest nie tylko sprzeczny z polską ustawą zasadniczą, ale także z podstawowymi normami cywilizacyjnymi, które ukształtowały cywilizację europejską.

Zwiększenie nakładów na służbę zdrowia będzie jedynie bodźcem do rozrostu biurokracji. Na lewicy pokutuje bardzo niesłuszne przekonanie, wedle którego im większe dofinansowanie danego sektora publicznego, tym większa jego efektywność. Zamiast skupiać się na zwiększaniu nakładów co doprowadzi jedynie do powstania kolejnych formalności, przepisów i zawiłości prawnych, Lewica powinna pomyśleć o systemowych reformach, które poprawią wydajność tak ważnego dla nas sektora.

Dziennik.pl

REKLAMA

Komentarze