REKLAMA

Białoruś: Masowe protesty przed wyborami prezydenckimi. Tłumy śpiewają ,,Mury” Kaczmarskiego

Białoruś: Masowe protesty przed wyborami prezydenckimi. Tłumy śpiewają ,,Mury” Kaczmarskiego

Aresztowanie lidera opozycji Siargieja Cihanouskiego wzbudziło duży odzew społeczny. Tysiące ludzi wyszło na ulice Mińska, Brześcia i innych miast, aby żądać zwolnienia polityka. Demonstranci masowo podpisują listy poparcia dla kandydatów niezależnych przed sierpniowymi wyborami prezydenckimi. Hymnem protestów stały się ,,Mury” Jacka Kaczmarskiego, śpiewane po białorusku i rosyjsku.

Znany białoruski opozycjonista, Siargiej Cihanouski gromadził setki zwolenników w celu zebrania podpisów dla swojej żony. Swietłana Cichanouska kandyduje na prezydenta, jednak nie bez przeszkód ze strony reżimu. W wyścigu o fotel wystartowała, kiedy jej mąż siedział w areszcie za ,,udział w nielegalnym zgromadzeniu”, jej kandydaturę odrzucono. Po wyjściu na wolność, opozycjonista ruszył w ,,wyborczą” trasę po kraju, gdzie przyciągał tłumy. W Mińsku, kolejka chętnych do złożenia podpisu ciągnęła się na ponad kilometr.

REKLAMA

Cihanouski prowadził antyrządową kampanię pod nazwą ,,Stop karaluch”, której symbolem stały się… kapcie. Nawoływał on w niej do ogólnokrajowego strajku i ostrzegał, że jeśli wybory prezydenckie 9 sierpnia zostaną sfałszowane,w białoruskich miastach wybuchną masowe protesty.

W piątek, podczas spotkania w Grodnie, doszło prawdopodobnie do milicyjnej prowokacji, zakończonej aresztowaniem opozycyjnego działacza przez funkcjonariuszy jednostki OMON. Przebywa on obecnie w grodzieńskim areszcie. Centrum obrony praw człowieka ,,Wiosna” informuje, że oprócz Cichanouskiego, w Grodnie zatrzymano jeszcze ponad dziesięciu aktywistów. To nie koniec, ponieważ napływają informacje o kolejnych aresztowaniach.

Białoruski Majdan?

Protesty relacjonowane są szeroko za pośrednictwem mediów społecznościowych. Białorusini w Mińsku i Brześciu ustawiają się tłumnie w kolejkach, aby podpisać listy poparcia dla niezależnych kandydatów. Widać zabronione biało-czerwono-białe flagi białoruskie, a także flagi Unii Europejskiej. Wśród haseł pojawiają się: ,,Wolność! Wolność!”, ,,Obalić karalucha”, czy ,,Uwolnić Cihanouskiego!” Hymnem demonstracji stały się ,,Mury” autorstwa Jacka Kaczmarskiego w wersji białoruskiej i rosyjskiej. Sam aresztowany opozycjonista przed swoim zatrzymaniem intensywnie propagował piosenkę polskiego barda na swoim kanale w serwisie You Tube.

,,Myślę, że Majdan się dopiero zaczyna” – napisał Franak Viačorka, który zdaje sprawozdanie z demonstracji na Twitterze. ,,Gdybym był Łukaszenką, bardzo bym się bał. Tłumy gromadziły się we wszystkich regionach Białorusi po aresztowaniu Cihanouskiego” – dodał.

Społeczeństwo zmęczone Łukaszenką

Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, odniósł się na Twitterze do sytuacji na Białorusi. Zaznaczył, że tak widocznej mobilizacji społecznej nie było tam od 11 lat. Według eksperta, sierpniowe wybory dla władzy mogą być szczególnie trudne. Po 26 latach rządów Łukaszenki, ludność odczuwa zmęczenie. Kryzys gospodarczy, lekceważenie przez rząd epidemii, wszystko to potęguje niezadowolenie Białorusinów. ,,W dodatku destabilizacji może sprzyjać Rosja, oczekująca wreszcie realnej integracji.”- napisał Eberhardt.

Źródło: Polska Times

REKLAMA

Komentarze