REKLAMA

Akcja CBA ws. GetBacku. Były prezes chciał uzyskać azyl w… Izraelu

Akcja CBA ws. GetBacku. Były prezes chciał uzyskać azyl w… Izraelu

Afera w GetBack. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby związane ze sprawą spółki.

Po doprowadzeniu zatrzymanych do Prokuratury Regionalnej w Warszawie jeszcze dziś prokurator ogłosi im zarzuty – poinformowała Prokuratura Krajowa.

Śledczy podają, dyrektor biura zarządu spółki została podejrzana o niszczenie dokumentów spółki. W ten sposób chciała zacierać ślady popełnionych przestępstw i pomagała sprawcom w uniknięciu odpowiedzialności karnej.

Natomiast według posła Prawa i Sprawiedliwości Marcina Horały – b. prezes spółki GetBack zatrzymany przez CBA na Okęciu po powrocie z Izraela poleciał tam po azyl, którego jednak nie uzyskał – Wcześniej został chwycony prezes, kiedy próbował uciec, uzyskać azyl w Izraelu. Został złapany, gdy wracał, bo nie udało mu się to dostał odmowę.

Jeżeli się przyjrzymy osobom w to zaangażowanym, to kogóż my tam nie mamy. Od oligarchów III RP, rejestrowanych jako tajni współpracownicy SB, przez byłą poseł Unii Wolności i PSL, w Ministerstwie Handlu Zagranicznego za PRL – panią Kornasiewicz mam na myśli – podkreślał poseł.

Mamy tam powiązanych w funduszach inwestycyjnych – jej asystenta z Ministerstwa Skarbu Państwa, dyrektora departamentu nadzoru właścicielskiego i prywatyzacji w MSP, jeden z tych panów to jeszcze magistrant pana prof. Leszka Balcerowicza, sama śmietanka – wyliczał Horała.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby – dyrektor w tej firmie oraz prezesa Polskiego Domu Maklerskiego. Wcześniej zatrzymano także prezesa GetBack Konrada K. oraz jego współpracownika Piotra B. Prokuratura wystąpiła dla nich o trzymiesięczny areszt, a sąd zaakceptował te wnioski. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

forsal.pl

 

REKLAMA

Komentarze