W sprawie śmierci 28-latka wszczęto śledztwo.
Do śmierci 28-letniego Polaka doszło w czwartek w Harmondsworth. W niedzielę próbował on popełnić samobójstwo przez powieszenie, na skutek czego został zabrany do szpitala. To właśnie tam, kilka dni później zmarł.
Brytyjskie Home Office potwierdziło informacje o śmierci mężczyzny. Informujący o sprawie aktywiści mówią też, że do powieszenia doszło w niedzielę, koło południa.
W tym feralnym ośrodku przebywa łącznie ok. 400 osób. Od czasu śmierci Polaka ma panować w nim nerwowa atmosfera.
“Independent” informuje, że w tego typu placówkach na Wyspach Brytyjskich, doszło w 2015 roku aż do niespełna 400 prób samobójczych.
Ogólnie brytyjskie ośrodki dla uchodźców nie cieszą się najlepszymi opiniami. Kilka dni temu BBC ujawniło nagrania, które ukazują jak strażnicy jednego z takowych ośrodków znęcają się nad obecnymi tam imigrantami. Po tym incydencie 9 pracowników zostało zawieszonych w pełnionych do tej pory obowiązkach.