Kongres USA o stanie demokracji w Polsce. “To sprawa niezwykłej wagi”

Dodano   4
  LoadingDodaj do ulubionych!
Kongres USA

Kongres USA / Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Komisja w amerykańskim Kongresie debatowała nad stanem instytucji demokratycznych w Polsce i na Węgrzech.
  • Zdaniem Heather Conley z German Marshall Fund, stan demokracji w Polsce i na Węgrzech stale się pogarsza. Prezes think tanku postuluje nałożenie sankcji na te kraje.
  • Bardziej powściągliwy był przewodniczący komisji, demokratyczny senator Ben Cardin. Zaznaczył, że USA zamierza w podejściu do Polski “podchodzić z pozycji przyjaźni”.
  • Wszyscy eksperci wskazywali na znaczne różnice w stopniu rzekomej erozji demokratycznych instytucji między Węgrami i Polską, zaznaczając, że na Węgrzech sytuacja jest znacznie poważniejsza.
  • Zobacz także: Senat zatwierdził nominację Bidena. Aktywistka LGBT w sądzie apelacyjnym

O stanie demokracji w Polsce i na Węgrzech debatował Kongres USA. Zdaniem polityków, praworządność w Polsce i na Węgrzech stale się pogarsza.

“USA powinny w reakcji rozważyć przesunięcia w dyslokacji wojsk lub sankcje gospodarcze” – oświadczyła w Kongresie Stanów Zjednoczonych prezes think tanku German Marshall Fund Heather Conley podczas wysłuchania na temat sytuacji w obu krajach.

Kongres USA debatuje o stanie demokracji w Polsce

Heather Conley, była zastępczyni sekretarza stanu ds. Europy w administracji George’a W. Busha, była jedną z osób zaproszonych jako eksperci podczas środowego wysłuchania przed komisją ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (tzw. komisją helsińską) na temat sytuacji Polski i Węgier. Jak stwierdziła, wobec braku skutków dotychczasowych działań ze strony USA i UE w sprawie zatrzymania “erozji demokracji”, Ameryka powinna zmienić podejście.

“Nasze zaangażowanie w tej sprawie musi być stale podtrzymywane i nieepizodyczne. Być może powinniśmy zastanowić się nad zmianą rozlokowania wojsk w regionie” – powiedziała była dyplomatka.

Podkreśliła, że mówi to “z bólem serca”. Jak zauważyła, nie chce osłabiać w ten sposób wschodniej flanki NATO, lecz warto zastanowić się nad zmianą obecnej sytuacji. Dodała, że być może oba kraje powinny zacząć “ponosić koszty ekonomiczne” w związku z zachodzącymi – jej zdaniem – antydemokratycznymi procesami.

Rohac: Zbyt ostry nacisk przeciwskuteczny

Inni zeznający przed komisją eksperci, Dalibor Rohac z konserwatywnego think-tanku American Enterprise Institute (AEI) oraz Zselyke Csaky z organizacji Freedom House również krytycznie odnosili się do sytuacji w obu krajach, choć opowiadali się za mniej radykalnymi środkami. Rohac stwierdził, że zbyt ostry nacisk ze strony USA może być przeciwskuteczny i może być wykorzystywany m.in. przez Kreml.

“Sojusznicy powinni móc powiedzieć sobie parę słów gorzkiej prawdy, ale można to zrobić dobrze lub źle” – powiedział.

Dodał, że USA powinny zważyć też na różnice w podejściu do polityki zagranicznej Polski i Węgier. Jak podkreślił, Polska sprzeciwia się wpływom Rosji i jest wyważona względem Chin, podczas gdy Węgry otwarcie nawiązują bliskie relacje z oboma przeciwnikami Ameryki.

“Myślę, że w związku z tym do Węgier powinno się podejść znacznie twardziej niż w przypadku Polski. W pewnym momencie Węgry będą musiały wybrać, po której stronie się opowiedzieć” – powiedział Rohac.

Zgodziła się z nim Conley.

Csaky stwierdziła, że Ameryka powinna podjąć długoterminowe zobowiązania we wsparciu społeczeństwa obywatelskiego i niezależnych mediów. Dodała też, że spór Polski i Węgier z UE stanowi “egzystencjalne wyzwanie” dla wspólnoty.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Demokracja w Polsce i na Węgrzech zdaniem kongresmenów

Wszyscy eksperci wskazywali na znaczne różnice w stopniu rzekomej erozji demokratycznych instytucji między Węgrami i Polską. Zaznaczyli, że na Węgrzech sytuacja jest znacznie poważniejsza, zwłaszcza w obszarze wolności mediów i systemie wyborczym oraz uczciwości wyborów.

“Naprawdę ciężko mi było mówić tak mocne rzeczy, bo uważam Polskę za ważnego sojusznika Ameryki, ale myślę, że to jest sprawa niezwykłej wagi” – powiedziała PAP Conley.

“Biorąc pod uwagę brak efektów, myślę że tylko poruszenie kwestii bezpieczeństwa może mieć jakikolwiek wpływ na zachowanie władz w Polsce” – dodała.

Podkreśliła jednak, że powinien być to środek stosowany w ostateczności.

“Podejście z pozycji przyjaźni”

Bardziej powściągliwy był przewodniczący komisji, demokratyczny senator Ben Cardin. Pytany o reakcje na słowa ekspertki, powiedział, że podziela jej obawy. Dodał, że przekazał je bezpośrednio podczas rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą w Sofii. Zaznaczył jednak, że USA zamierza w podejściu do Polski “podchodzić z pozycji przyjaźni”.

W posiedzeniu komisji wzięło udział jedynie trzech jej członków; wszyscy to demokraci. Według jednego z pracowników komisji, to efekt odbywających się równocześnie w Izbie Reprezentantów głosowań. Dodał jednak, że Węgry oraz Polska zyskują coraz większą popularność w części konserwatywnych kręgów w Waszyngtonie.

“Niestety jest trochę tak, że stosunki z Polską i Węgrami, wobec których dotychczas istniał ponadpartyjny konsensus, są coraz bardziej przedmiotem partyjnego sporu” – powiedział rozmówca PAP.

Jak dodał, nie jest przypadkiem, że najwyższy rangą republikanin w komisji Roger Wicker wydał dzień wcześniej oświadczenie, dziękując Polsce i Węgrom za ich udział w misji NATO w Afganistanie.

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY