REKLAMA

Największy związek zawodowy MONu będzie strajkował: „Decyzja przesądzona”

Największy związek zawodowy MONu będzie strajkował: „Decyzja przesądzona”

Największy związek zawodowy MONu zapowiada strajki. NSZZ Pracowników Wojska chce podwyżek wyższych niż deklaracja Mariusza Błaszczaka.

„Wobec braku ze strony MON dobrej woli rozwiązania problemu niskich płac pracowników wojska, odmową Ministra Obrony Narodowej Pana Mariusza Błaszczaka spotkania się ze stroną społeczną, samozadowoleniem kierownictwa resortu z podjętych decyzji, wśród pracowników narasta niezadowolenie, frustracja i złość. Do Zarządu Głównego wciąż napływają żądania zorganizowania akcji protestacyjnej w różnych formach” – oświadczyła sekretarz NSZZ PW Elżbieta Romańska.

Związkowcy zapowiadają, że decyzja jest przesądzona: „Wykonując ustawowe i statutowe powinności wobec pracowników i związkowców, w najbliższym tygodniu będzie posiedzenie Zarządu Głównego, na którym zostanie podjęta decyzja o zakresie i formach protestu, informacje przekażemy do 10 kwietnia” – podkreślają związkowcy.

MON twierdzi, że roszczenia pracowników cywilnych są bezzasadne. Według ministerstwa obiecana podwyżka jest „najwyższa od lat” – kwota 300 zł jest o 211 zł wyższa od średniorocznego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń, ustalonego przez Radę Dialogu Społecznego i opiniowana przez struktury krajowe największych związków zawodowych.

Zobacz także: [NA ŻYWO] Płonące opony i świńskie łby w centrum stolicy – rolnicy protestują

To już kolejna grupa zawodowa, która zarzuca partii brak obiecanych podwyżek. Strajki zapowiedzieli również nauczyciele. 8 kwietnia rozpoczną się protesty nauczycieli. Zabraknie ich, by bezproblemowo przeprowadzić egzaminy gimnazjalne, które zaczną się dwa dni później.

Protestują również polscy rolnicy, którzy nie chcą pozwolić na niszczenie polskiego rolnictwa przez PiS. AGROunia domaga się m.in. skutecznej walki z ASF w Polsce, wypłaty odszkodowań za świnie wybite urzędowo w ramach walki z wirusem, czy odpowiedniego znakowania produktów rolno-spożywczych z zagranicy.

Organizatorem protestów jest AGROunia, ruch społeczno-polityczny rolników kierowany przez Michała Kołodziejczaka, działacza rolniczego i społecznego.

REKLAMA

Komentarze