REKLAMA

Wyrok za pobicie lewackiego „detektywa” Witkowskiego. Rok w więzieniu

Wyrok za pobicie lewackiego „detektywa” Witkowskiego. Rok w więzieniu

W lipcu we Wrocławiu pobity został Przemysław Witkowski. Poeta, samozwańczy detektyw, „lewak bajkopisarz”. Sprawca spędzi rok w więzieniu.

W lipcu tego roku w stolicy Dolnego Śląska pobity został Przemysław Witkowski. Autor w olbrzymiej większości całkowicie błędnych, pełnych błędów, przekłamań, manipulacji artykułów nt. narodowców na tak „zaszczytnych” portalach, jak Krytyka Polityczna czy Oko press. Miał zostać pobity, gdy wyraził się negatywnie nt. „homofobicznych” napisów na murach.

Został tak mocno „zmasakrowany”, że zanim obmył się z krwi i oczyścił rany, zdążył zostać gwiazdą samodzielnie wykonanej sesji zdjęciowej oraz poinformować o zajściu w Internecie. 28-latek, który pobił Witkowskiego, spędzi rok w więzieniu. Musi też zapłacić pięć tysięcy złotych grzywny. Przemysław Witkowski oczywiście cieszy się: „Dobrze, że zapadł wyrok skazujący”.

ZOBACZ TAKŻE: 21 października rusza proces za pobicie Witkowskiego, lewackiego „poety”

Witkowski chciałby jeszcze usłyszeć przeprosiny od skazanego Macieja K. Domyślamy się, że z własnej woli one jednak nie padną. Oby niedługo przyszły czasy, że to Przemysław Witkowski będzie musiał przepraszać za swoje kłamstwa, wymysły i manipulacje. Miejmy też nadzieję, że długo o Przemysławie Witkowskim nie usłyszymy. Co straszne, jest on także wykładowcą akademickim.

REKLAMA

Komentarze