REKLAMA

Wypadek polskiego autokaru w Serbii – są ofiary śmiertelne!

Wypadek polskiego autokaru w Serbii – są ofiary śmiertelne!

REKLAMA

Wypadek polskiego autokaru w Serbii – wewnątrz pojazdy były dzieci. Serbskie media podają, że do wypadku doszło na trasie Subotica – Nowy Sad.

Do wypadku doszło w godzinach przedpołudniowych. Według relacji mediów zginęła jedna osoba, a dwadzieścia zostało rannych. Do wydarzenia doszło w miejscowości Feketic, na północy Serbii.

Autokar wracał z Grecji do Polski. Na miejsce pojechał już polski konsul. Wiadomo również, że wysłano specjalny autokar, który ma przywieźć Polaków do kraju. Według relacji świadków na jezdni były rozrzucone bardzo ostre przedmioty.

REKLAMA

Głos zabrało poznańskie biuro podróży, które organizowało wycieczkę. Anna Białek powiedziała: Zaraz po wypadku na miejscu pojawiły się służby, które zadbały o bezpieczeństwo poszkodowanych. Autokarem podróżowało 50 osób plus załoga, zostali poddani rutynowym badaniom. W tym momencie cztery osoby przebywają w szpitalu i są badane. Jedną z tych osób jest kierowca autokaru, który ma m.in. zszywaną głowę.

Białek poinformowała również: Ofiarą śmiertelną jest 50-letni kierowca zmiennik, który siedział obok kierowcy prowadzącego pojazd. Powiedziała także, że sytuacja została opanowana, na miejscu są służby, które zadbały o bezpieczeństwo poszkodowanych. Według poznańskiego biura podróży przyczyną wypadku mogły być ostre przedmioty rozrzucone na drodze. Autokar miał wpaść na przedmioty, czego skutkiem jest przebita przednia opona.

Polskie MSZ uruchomiło specjalną linię, na którą mogą się dodzwonić osoby chcące się dowiedzieć o losie swoich krewnych. Ranni trafili do dwóch szpitali w Vrbasie i Suboticy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych udziela jednak tylko szczątkowe informacje – wiadomo, że w autokarze było 50 osób, w tym 27 dzieci w wieku od 13 do 16 lat.

REKLAMA

Komentarze