REKLAMA

Wyciek ropy naftowej na Mazowszu. Ktoś próbował ukraść cenny surowiec

Wyciek ropy naftowej na Mazowszu. Ktoś próbował ukraść cenny surowiec

W pobliżu Kampinoskiego Parku Narodowego doszło do wycieku ropy naftowej. Zdaniem przedstawicieli firmy PERN, ktoś usiłować ukraść cenny surowiec z rurociągu wykonując w nim odwiert. Systemy zabezpieczające wykryły zaburzenia w przepływie ropy na terenie stadniny konnej w Koczargach Nowych. Służby ratownicze zabezpieczyły teren oraz podjęły się oczyszczania z lepkiego płynu.

REKLAMA

Na terenie stadniny konnej ulokowanej w miejscowości Koczargi Nowe w woj. Mazowieckim doszło do wycieku ropy naftowej. Zwierzęta zostały umieszczone w bezpiecznym miejscu, gdzie nie ma obaw o ich bezpieczeństwo. Na miejsce przybyły również odpowiednie służby do zabezpieczenia i oczyszczenia terenu.

Zobacz także: Kara za krytykę propagandy LGBT podtrzymana przez Trybunał w Strasburgu

Jak powiedziała rzecznik prasowa firmy PERN, zajmującej się transportem czarnego surowca po kraju – „Najprawdopodobniej mamy do czynienia z nielegalnym odwiertem, czyli kradzieżą” – oświadczyła Katarzyna Krasińska.

Oprócz lokalnej straży pożarnej na miejsce kradzieży dotarły również specjalne jednostki zabezpieczające tego typu konstrukcje rurociągowe – „Na miejsce tego wycieku sukcesywnie docierają też nasze służby tzw. straż pożarna PERN, ekipa od bezpieczeństwa, ekipa techniczna ze specjalistycznym sprzętem oraz ochrony środowiska” – dodała przedstawicielka firmy zajmującej się logistyką ropy naftowej.

Warto zaznaczyć, że wyciek miał miejsce w pobliżu Kampinoskiego Parku Narodowego. Nie zagraża on jednak w znacznym stopniu lokalnej przyrodzie. Służby zajęły się zabezpieczeniem terenu oraz jego oczyszczaniem z lepkiej cieczy.

pap/interia

REKLAMA

Komentarze