Węgry nie Polska! Najmniejsza krytyka i już wzywają na dywanik ambasadora Szwecji

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

Ambasador Szwecji został w piątek wezwany do węgierskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku z krytyczną wobec Węgier wypowiedzią minister spraw społecznych Szwecji Anniki Strandhaell.

Cytowana przez węgierskie media Strandhaell napisała na Twitterze 12 lutego 2019 roku, że „to, co się dzieje na Węgrzech, jest alarmujące”. Szwedzką polityk wyprowadziło z równowagi wyłączenie z planowanych reform dzieci nie będących węgierskimi. Politykę na rzecz wsparcia węgierskich rodzin określiła następującymi słowy:

„cuchnie latami 30. i jako prawicowego populistę zmusza go do tego, by owijał w bawełnę, jakie konsekwencje ma tego rodzaju polityka dla samodzielności, o którą walczyły kobiety”.

Chodzi o zapowiedziany w niedzielę przez premiera Orbana pakiet nowych reform mających na celu zachęcać węgierskie rodziny do decydowania się na posiadanie większej ilości dzieci. W ramach planowanych zmian jest m.in. wprowadzenie zasady mówiącej o tym, że matka posiadająca i wychowująca co najmniej czwórkę dzieci do końca życia zostaje zwolniona z obowiązku zapłaty podatku dochodowego.

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto oznajmił w Budapeszcie, że ton użyty przez minister jest niedopuszczalny, a ambasadorowi powiedziano, że wypowiedź Strandhaell jest nie do przyjęcia.Dodał, że rządy Węgier i Szwecji reprezentują przeciwstawne postawy: podczas gdy Węgry wydają pieniądze na rodziny, Szwecja na migrantów.

Nie po raz pierwszy członkinie szwedzkiego rządu krytykują otwarcie Węgry. Tylko w zeszłym roku węgierskie MSZ interweniowało w podobny sposób dwukrotnie. W pierwszym przypadku była to minister spraw zagranicznych Szwecji Margot Wallstroem odnosząca się niepochlebnie na twitterze do rozmów Orban-Salvini. W drugim natomiast minister ds. spraw imigracji Helene Fritzon, która wzbudziła oburzenie Węgrów porównując węgierskich azylantów politycznych z roku 1956 do dzisiejszych imigrantów ekonomicznych w Europie, w dużej mierze pochodzących z krajów muzułmańskich.

źródło: www.pap.pl

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY