REKLAMA

Warszawę czeka paraliż. Rolnicy jadą do stolicy

Warszawę czeka paraliż. Rolnicy jadą do stolicy

REKLAMA

Rolnicy z całego kraju jadą do Warszawy. Chcą protestować przeciwko niszczeniu polskiego rolnictwa i przejść przez centrum miasta.

Rolnicy będą protestować pod hasłem „Oblężenie Warszawy”. Sam marsz ma wyruszyć o godzinie 9:30 – na końcu trasy, pod Pałacem Prezydenckim, mają pikietować do godziny 16:00.

[NASZ WYWIAD] Kołodziejczak: PiS kontynuuje niszczenie polskiego rolnictwa. Proponują tylko slogany

Minister Ardanowski okazał się być kłamcą i oszustem. Nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rzuca słowa na wiatr. Minister rolnictwa który powinien o nas dbać, wypowiedział nam posłuszeństwo. Czyje on interesy reprezentuje jeśli nie nasze? To My musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Korporacje i obcy kapitał już dawno wypowiedziały nam wojnę ekonomiczną – apelują rolnicy na wydarzeniu „Oblężenie Warszawy”.

REKLAMA

W proteście może uczestniczyć nawet kilka tysięcy rolników zrzeszonych w
AGROunii. Do dzisiejszego protestu przed Pałacem Prezydenckim dołączą również rolnicy z OPZZRiOR.

Kołodziejczak jako prezes AGROunii, już wcześniej podkreślił, że protestujący oczekują, aby w negocjacje włączył się prezydent Andrzej Duda. – Bo jest to chyba ostatnia osoba, która mogłaby zareagować. Pan minister Ardanowski pokazał, że jedyne, co potrafi, to oszukiwać, okłamywać, nie dotrzymywać słowa – tłumaczył Kołodziejczak.

– Każdy koordynator nasz, bo już dzisiaj nasza organizacja ma kilkudziesięciu koordynatorów w całym kraju, ma pełną dowolność co do działania swojego lokalnego na swoim podwórku, w swoim powiecie (…) Jak zatrzyma pociąg, trzymam kciuki za to też – dodał Kołodziejczak.

dorzeczy/medianarodowe
REKLAMA

Komentarze