W Polsce zaczyna brakować leków onkologicznych i neurologicznych

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

/ unsplash.com

Są kłopoty ze zdobyciem preparatów na nadciśnienie, choroby tarczycy, astmę, alergię i cukrzycę. Zaczyna brakować także leków onkologicznych i neurologicznych.

Naczelna Rada Aptekarska przekazała wczoraj w tej sprawie list Ministerstwu Zdrowia. Podkreśla w nim, że farmaceuci z całej Polski zgłaszają niedobory produktów leczniczych na niespotykaną dotychczas skalę.

“Początkowo problem dotyczył niemal wyłącznie drogich leków oryginalnych, jednakże na chwilę obecną zaczyna również brakować popularnych leków generycznych. niemal każdy z nich miesięcznie stosuje od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy pacjentów.” – alarmuje samorząd aptekarski.

Pytani przez nas farmaceuci przyznają, że w stanowisku rady nie ma nawet krzty przesady.

“Tak źle jeszcze nie było”

– “Pracuję sześć lat w zawodzie i tak źle jeszcze nie było. brakuje preparatów tarczycowych, diabetologicznych, kardiologicznych, okulistycznych. niestety, zaczyna również brakować onkologicznych i neurologicznych. dopiero co była u mnie mama małego dziecka, która jeździ po całej Polsce w poszukiwaniu leku neurologicznego.” – mówi Marcin Piątek, farmaceuta z Bydgoszczy.

– “W ostatnim czasie największe problemy są z lekiem Euthyrox, który występuje na naszym rynku w przynajmniej 10 różnych dawkach i części z nich po prostu nie ma. Dotkliwie brakuje też metformax 500 sr i glucophage Xr 500 – to dwa z trzech dostępnych na rynku produktów z metforminą o wolnym uwalnianiu. To specyfiki bardzo wygodne dla cukrzyków, które mogą oni stosować tylko raz dziennie.” – komentuje Łukasz Waligórski, redaktor naczelny portalu Mgr.farm.

Ministerstwo Zdrowia euthyrox wpisało 5 lipca do wykazu leków zagrożonych brakiem dostępności. zarazem w komunikacie z tego samego dnia przekonuje, że “nie ma zagrożenia niedostępnością leku euthyrox”.

Lekarze solidarni z pacjentami

Lekarze solidaryzują się z aptekarzami i pacjentami. Doktor Michał Sutkowski przyznaje, że pacjenci coraz częściej skarżą się na kłopoty z zakupem leków. A medycy coraz częściej ordynują terapię bazującą na jeszcze osiągalnych preparatach, których do tej pory pacjenci nie zażywali.

– “Rozumiemy obawy farmaceutów, ale zapewniam, że codziennie pracujemy nad tym, by dostępność leków była jak najlepsza.” – ripostuje Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia.

Przekonuje, że resort rozmawia z producentami, a zaopatrzenie w wiele produktów poprawi się już niebawem.

zdrowie.dziennik.pl

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY