REKLAMA

Ukraiński historyk: Polska zażąda zwrotu Lwowa

Ukraiński historyk: Polska zażąda zwrotu Lwowa

Ukraiński historyk Roman Hryckiw stwierdził, że Polska może zażądać od Ukrainy zwrotu Lwowa. Należące do Ukrainy w wyniku sowieckiej agresji na Polskę 17 września miasto miałoby wrócić w granice Rzeczypospolitej, jeśli Warszawa zgodzi się na wstąpienie państwa ukraińskiego do UE.

REKLAMA

Hryciw skomentował w ten sposób słowa Witolda Waszczykowskiego z wywiadu dla tygodnika „wSieci”, iż „z Banderą Ukraina do Europy nie wejdzie”. Szef polskiego MSZ uzależnił członkostwo Ukrainy w UE od odstąpienia od banderyzacji polityki historycznej Kijowa.

„Tak już bywa, że ukraińscy działacze państwowi starają się zajmować neutralne stanowisko, aby nie zaostrzać stosunków z innymi krajami. W efekcie mamy do czynienia z sytuacją [wojny – przyp. Media Narodowe] na wschodzie kraju, gdzie swego czasu nie zastosowano szeregu ważnych środków dla neutralizacji elementu rosyjskiego. Rzeczywiście taka sama sytuacja ma miejsce w stosunkach ukraińsko-polskich, gdy nasi zachodni sąsiedzi chcą naszych ziem. Minister spraw zagranicznych [Polski – przyp. Media Narodowe] powiedział, że sytuacja między Ukrainą a Polską będzie taka, jak między Grecją i Macedonią. Grecja wetuje wstęp Macedonii do Unii Europejskiej i NATO, gdyż uważa, że nazwa kraju «Macedonia» ma pochodzenie greckie i odnosi się do historii Grecji. Analogicznie, obecne oświadczenia świadczą o tym, że następnie Polacy wysuną pretensje terytorialne do Ukrainy. Prawdopodobnie, jeśli my nie przyznamy – przykładowo – że Lwów to polskie miasto, to Polska nie zagłosuje za europejską przyszłością Ukrainy. Jak widać, Polacy to dobrze konspiratorze. Umieją oni wykorzystywać odpowiednie momenty. Na przykład tego roku przyjechał na Ukrainę marszałek Sejmu i szef państwa. Potem nastąpiły wizyty delegacji ukraińskich do Warszawy. Obecnie Polacy odnieśli się do kwestii Wołynia, uznając działalność OUN-UPA za ludobójczą wobec ludności polskiej bez jakichkolwiek podstaw. Obecnie znowu słyszymy huczną deklarację, zaś wkrótce do Kijowa ma przyjechać prezydent Andrzej Duda. Oczywiście Ukraińcy nie chcą zaostrzać wzajemnych stosunków, starając się przemilczać sprawę i nie komentować jej w ostrych słowach. Jednym słowem, nasza władza nie jest gotowa na żadną reakcję. A ofiarą politycznych «porozumień» staje się ukraińska pamięć historyczna” – mówi Hryciw.

Roman Hryckiw to absolwent Uniwersytetu Lwowskiego, urodził się w 1982 roku. Współpracuje z gloryfikującym formacje OUN-UPA Centrum Badań Ruchu Wyzwoleńczego, współpracuje z Instytutem Ukrainoznawstwa im. Iwana Krypiakewycza Ukraińskiej Akademii Nauk.

W związku z wypowiedzią Waszczykowskiego dla tygodnika „wSieci”, do ukraińskiego MSZ został wezwany Jan Piekło, pełniący funkcję polskiego ambasadora na Ukrainie.

Lwów został przyłączony do Ukrainy w wyniku sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku. Wedle spisu powszechnego z roku 1931 63,5% ludności miasta była Polakami, zaś 7,8% – Ukraińcami. Na mocy ustaleń konferencji teherańskiej w toku 1943 z udziałem liderów Związku Sowieckiego, USA i Wielkiej Brytanii Lwów został przyłączony do państwa ukraińskiego, w granicach którego pozostaje do dziś. Formalne przyłączenie Lwowa do Ukrainy nastąpiło 16 sierpnia 1945 roku, gdy Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej – uznany przez ZSRR i aliantów zachodnich – zawarł porozumienie z rządem radzieckim o przebiegu granicy wschodniej Polski. Po wyjściu Ukrainy ze składu ZSRR Lwów nie wrócił w granice Rzeczypospolitej Polskiej, zaś żaden polski rząd nie domagał się restytucji granicy wschodniej sprzed agresji Niemiec i ZSRR w 1939 roku. Stosunki dyplomatyczne z Ukrainą nawiązano następnie bez warunków wstępnych.

Niepodległa Polska uznała Ukrainę sowiecką w Rydze w 1921 roku na mocy traktatu z 18 marca 1921 [Traktat pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą, podpisany w Rydze dnia 18 marca 1921 r. (Dz.U. Nr 49, poz. 300)], wedle traktatu granica polsko-ukraińska przebiegała na Zbruczu, na wschód od Lwowa. Posłem (ambasadorem) Ukrainy w Polsce był Ołeksandr Szumski, ukraiński komunista, zwolennik polityki ukrainizacji.

Vgolos.com.ua / MediaNarodowe.com

 

REKLAMA

Komentarze