REKLAMA

Trzaskowski chce dalej realizować Deklarację LGBT+. Kto to zatrzyma?

Trzaskowski chce dalej realizować Deklarację LGBT+. Kto to zatrzyma?

Prawo i Sprawiedliwość popiera Magdalenę Biejat z Partii Razem. Politycy Platformy Obywatelskiej realizują postulaty LGBT. Gdzie ten konserwatyzm?

Lewica po wyborach głosiła, że prawie 90% Polaków zagłosowała na prawicę: „konserwatywno-narodowy” PiS, „konserwatywno-liberalną” PO, „konserwatywno-ludowy” PSL i narodową Konfederację. Prawda jest jednak zupełnie inna. Po skandalicznych działaniach PiS, o których bez przerwy informujemy, czas przypomnieć realne działania niby „konserwatywno-liberalnej” Platformy Obywatelskiej.

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, który bardziej myśli o polityce ogólnokrajowej, niż problemach naszej stolicy, chce dalej kontynuować działania zawierające się w tak zwanej Deklaracji LGBT+. Wprowadzenie jej jakiś czas temu wywołało oczywiście spore medialne oburzenie polityków partii rządzącej, ale na tym się skończyło. PiS nie potrafi nawet zdekomunizować ulic, a co dopiero powstrzymać lobby LGBT.

ZOBACZ TAKŻE: Trzaskowski na antenie TVN24 podziękował PiSowi za pomoc ws. awarii Czajki

Chodzi między innymi o tak zwaną edukację seksualną w szkołach. Trzaskowski oczywiście się broni: „Nikt nie zamierza nikogo indoktrynować, tylko będziemy uczyć dzieciaki, na zajęciach dobrowolnych, czym jest dyskryminacja i jak jej przeciwdziałać. A jeżeli rodzice nie wyrażają zgody, to dzieciaków na takie zajęcia nie muszą posyłać”. Konfederacjo, musisz to powstrzymać!

REKLAMA

Komentarze