REKLAMA

Szymon Hołownia z kłopotami? Krakowscy urzędnicy wszczynają postępowanie

Szymon Hołownia z kłopotami? Krakowscy urzędnicy wszczynają postępowanie

Sztabowcy Szymona Hołowni wjechali dzisiaj kampanijnym kamperem na Rynek Główny w Krakowie. Urzędnicy zauważyli, że tym samym złamali obowiązujący tam zakaz wjazdu dla takich pojazdów. Sztabowcy bronią się specjalną wjazdówką, lecz krakowscy urzędnicy wszczęli w tej sprawie postępowanie.

REKLAMA

W poniedziałkowe przedpołudnie kamper Szymona Hołowni wjechał na plac na Rynku Głównym w Krakowie. Sztabowcy w przekonaniu, że działają w zgodzie z prawem pochwalili się tym w mediach społecznościowych. Internautów i mieszkańców byłej stolicy Polski zbulwersował ten fakt.

Zobacz także: Rozbili mu głowę butelką, a potem dźgali go nożem. Rasistowski atak na białym Irlandczyku! [VIDEO 18+]

Przedstawiciel kandydata na Prezydenta, Olga Adamkiewicz podkreśliła, że ten wjazd był zgodny z przepisami – „Mamy wymagane pozwolenia” – napisała pod zdjęciem rzeczonej specjalnej wjazdówki. Jednakże, wyraźnie jest tam napisane, że nie dotyczy ona wjazdu na Rynek Główny, Mały Rynek oraz plac Szczepańskiego.

Bezlitosny krakowski urząd wobec kandydata na Prezydenta

Do sprawy odniósł się również rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Krakowie, Dariusz Nowak, który powiedział – „Ustalono, że wjazdówka, którą przypuszczalnie posłużył się sztab wyborczy, nie została wydana dla celów kampanijnych” – gdyż, jak zauważyli urzędnicy, wjazdówka została wydana w grudniu zeszłego roku i obowiązuje do końca 2020 roku.

Poinformował również o wszczęciu postępowania przeciwko sztabowcom Szymona Hołowni – „Przepustka ta nie upoważnia do wjazdu na Rynek Główny. W związku z tym, urząd prowadzi postępowanie w tej sprawie” – dodał Nowak.

„Sprawdzamy, czy wjazdówka jest legalna czy nie została podrobiona. Analizujemy, czy osoba, której została wydana, posłużyła się nią zgodnie z przeznaczeniem. Na podstawie tej wjazdówki nie można wjechać na Rynek” – powiedział z kolei rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa, Michał Pyclik.

W rozmowie z portalem „LoveKrakow” dyrektor wydziału ZDMK Tomasz Popiołek, potwierdził, że do urzędu nie wpłynął żaden wniosek z prośbą o zgodę na wjazd na Rynek – „Żaden wniosek w tej sprawie nie wpłynął”.

lovekrakow

REKLAMA

Komentarze