REKLAMA

Skalski: „Wiarygodność polskiej dyplomacji jest bardzo słaba” [WIDEO]

Skalski: „Wiarygodność polskiej dyplomacji jest bardzo słaba” [WIDEO]

Redaktor portalu „Kresy.pl” Marcin Skalski wypowiedział się na łamach Mediów Narodowych w temacie bieżącej sytuacji politycznej na Białorusi. Wypominał obozu rządzącemu błędy jakie popełnia w relacjach z naszym wschodnim sąsiadem, które prowadzą do wrogości Mińska wobec Polski.

REKLAMA

„Sytuacja na Białorusi polega na przeczekaniu przez władzę rozwoju wydarzeń. Jak dotychczas demonstracje odbywały się w dosyć pokojowy sposób i Łukaszenka nie może wykorzystać argumentu siłowego do ich tłumienia” – wyjaśnił Marcin Skalski, dodając – „Protesty na Białorusi nawet jak na standardy polskie były dosyć liczne”.

Zobacz także: Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę. Podatek cukrowy wejdzie w życie

Publicysta wyjaśnił, iż w porównaniu do podobnej wielkości demonstracji, które miały miejsce w przeszłości na terenie Ukrainy, gdzie przy przekroczeniu około 100 tysięcy protestujących na stronę opozycji przechodziły służby mundurowe to na Białorusi jest zachowana względna dyscyplina. Na korzyść władzy wychodzi również brak strajków wychodzących z przedsiębiorstw państwowych, które są mocnym fundamentem rządów prezydenta Łukaszenki.

„W interesie Rosji jest zachowanie Białorusi w kremlowskich wpływach oraz jako państwa niepodległego. Moskwa wysyłała sygnały, że może prowadzić swoje rozmowy zarówno z Łukaszenką jak i środowiskiem Cichanouskiej” – powiedział.

Zdaniem redaktora siłowe rozwiązanie poprzez wojska rosyjskie wiązałoby się utratą zaufania społeczeństwa do władzy oraz zmieniłoby to sympatie na anty-rosyjskie. W interesie Moskwy nie jest zachwianie obecnych relacji z białoruskim społeczeństwem.

„Wiarygodność polskiej dyplomacji jako mediatora pomiędzy stronami sporu mocno tąpnęła po majdańskiej rewolucji na Ukrainie” – stwierdził Marcin Skalski, któremu nie podobają się również zamysły rządu, który chciałby wesprzeć białoruską opozycję oraz ściągać do polskich akademików białoruskich studentów.

Więcej w materiale poniżej:

Media Narodowe

REKLAMA

Komentarze