REKLAMA

Sejm: II czytanie prezydenckiego projektu o Sądzie Najwyższym

Sejm: II czytanie prezydenckiego projektu o Sądzie Najwyższym

W środę po południu w Sejmie zaczęło się II czytanie prezydenckiego projektu nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. W ubiegłym tygodniu komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała go wraz z poprawkami PiS. Głosowanie Izby nad przyjęciem projektu możliwe jest w piątek.

Projekt Andrzeja Dudy zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat; utworzenie w SN dwóch nowych izb, w tym Izby Dyscyplinarnej, z udziałem ławników oraz przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta.

Przez kilka tygodni ws. projektów o SN i KRS trwały rozmowy między przedstawicielami PiS i Andrzeja Dudy. Były też spotkania prezydenta i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Według PiS, podczas prac w komisji spełniono najważniejsze oczekiwania prezydenta. „Określiłem granice tego, co postrzegam jako dopuszczalną zmianę w ustawach o KRS i SN. Nie zgodzę się na powrót do rozwiązań, które zakwestionowałem w lipcu” – mówił kilka dni temu Duda. Wetując ustawy o SN i KRS, prezydent wytyczył warunki brzegowe; one znalazły się w uzgodnionych projektach – oceniał rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. „W imię konsensusu politycznego nie sprzeciwiamy się, choć mamy swoje stanowisko w kilku sprawach” – mówił PAP na koniec prac komisji wiceszef MS Marcin Warchoł.

W ubiegłym tygodniu nad projektem ws. SN przez trzy dni pracowała komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Pozytywnie zaopiniowała projekt wraz z poprawkami PiS. Komisja odrzuciła poprawki opozycji, które ponowiono jako wnioski mniejszości – jest ich 68.

Najważniejsze przyjęte poprawki PiS do projektu to:

– wykreślenie możliwości wnoszenia skargi nadzwyczajnej przez 30 posłów lub 20 senatorów oraz przyznanie tego prawa szefowi UOKiK;

– wprowadzenie niedopuszczalności skargi od wyroku orzekającego rozwód, jeśli „choćby jedna ze stron po uprawomocnieniu się takiego orzeczenia zawarła związek małżeński” oraz od postanowienia o przysposobieniu, a także w sprawach o wykroczenia;

– przyznanie w okresie przejściowym ministrowi sprawiedliwości, na wniosek kierującego SN, prawa delegowania do SN sędziego sądu powszechnego o „co najmniej 10-letnim stażu”;

– przyznanie prezydentowi możliwości powoływania nadzwyczajnych rzeczników dyscyplinarnych do „dyscyplinarki” sędziego SN nie tylko spośród sędziów, ale także – prokuratorów; prawo takie miałby ponadto minister sprawiedliwości – gdyby takiego rzecznika nie powołał prezydent;

– rozszerzenie autonomii finansowej i organizacyjnej Izby Dyscyplinarnej SN oraz przyznanie jej członkom o 40 proc. wyższego wynagrodzenia od sędziów innych Izb.

Projekt zakłada badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na każde prawomocne orzeczenia każdego sądu (także w sprawach nie podlegających kasacji do SN). Można byłoby ją wnosić w pięć lat od uprawomocnienia się skarżonego orzeczenia. Jeżeli od uprawomocnienia się orzeczenia upłynęło 5 lat, a wywołało nieodwracalne skutki prawne lub przemawiają za tym wolności i prawa człowieka i obywatela z konstytucji, SN może ograniczyć się do stwierdzenia, że wydano je z naruszeniem prawa.

Według przepisu przejściowego, przez 3 lata skargę można byłoby też wnosić od orzeczeń, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r.

Skargi można by wnosić, jeśli dane orzeczenie narusza zasady albo wolności i prawa człowieka lub obywatela zapisane w konstytucji albo „w sposób rażący” narusza prawo lub gdy jest „oczywista sprzeczność” ustaleń sądu z materiałem dowodowym”. Mogliby je wnosić m.in: prokurator generalny, RPO, prezes Prokuratorii Generalnej RP, Rzecznicy praw dziecka oraz pacjenta, szef KNF i Rzecznik Finansowy.

pap.pl

REKLAMA

Komentarze