REKLAMA

Sąd uniewinnia działaczy pro-life pokazujących prawdę o aborcji

Sąd uniewinnia działaczy pro-life pokazujących prawdę o aborcji

REKLAMA

Dzięki zaangażowaniu Ordo Iuris, dwoje działaczy pro – life zostało uniewinnionych przez Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju od zarzutu związanego z prezentowaniem przez nich plakatu antyaborcyjnego, przedstawiającego dziecko zabite w prenatalnej fazie rozwoju.

Działacze Fundacji Życie i Rodzina zorganizowali w dniu 26 lutego 2017 r. zarejestrowane wcześniej zgromadzenie, podczas którego wystawiono plakat ukazujący dziecko uśmiercone w wyniku aborcji. Przeciwko działaczom skierowany został do sądu wniosek o ukaranie, zawierający zarzut dopuszczenia się wybryku wywołującego zgorszenie w miejscu publicznym (art. 51 §1 Kodeksu wykroczeń). Sprawę skierowano na rozprawę, podczas której obwinieni mieli okazję wyjaśnić, że sposób jak i cel podejmowanych działań są zgodne z prawem.

Prawnik Ordo Iuris, mec. Kacper Chołody obrońca działaczy pro-life przedstawił liczne orzeczenia sądów powszechnych, uniewinniających obwinionych lub umarzających postępowania w podobnych sprawach. Wskazał też na liczne kampanie społeczne posługujące się szokującymi środkami wyrazu. Począwszy od ukazywania ofiar wielkich ludobójstw (Holocuast, Rwanda, Kambodża, Wielki Głód, Katyń, Wołyń), przez akcje na rzecz bezpiecznej jazdy jednośladami pokazujące ofiary wypadków lub działania sprzyjające walce z nałogiem tytoniowym epatujące wizerunkiem zmian nowotworowych.

W każdej z nich drastyczny, szokujący obraz miał wstrząsnąć odbiorcą i wpłynąć zasadniczo na jego opinię lub postawę. Jak wskazał prawnik Ordo Iuris, na straży wolności takiej wypowiedzi stoi art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i orzecznictwo Trybunału w Strasburgu, który wielokrotnie stwierdzał, że w demokratycznym społeczeństwie swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów, warunkiem jego rozwoju i możliwości samorealizacji jednostki. Swoboda ta nie może ograniczać się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się do takich, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój. Takie są wymagania pluralizmu i tolerancji, bez których demokracja nie istnieje.

REKLAMA

Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju przychylił się do argumentacji obrony i uniewinnił działaczy pro-life. Wskazał, że znamiona czynu nie zostały wypełnione, a zaprezentowania szokującego plakatu ukazującego prawdę o skutkach aborcji nie można uznać za wybryk.

Nie ma wątpliwości co do tego, że tego typu obrazy mogą szokować i wywoływać oburzenie, pozostają jednak pod ochroną wolności wypowiedzi, służą bowiem zabraniu głosu w fundamentalnej kwestii prawnej ochrony życia przed zbrodnią aborcji – zaznaczył prawnik Ordo Iuris mec. Kacper Chołody, obrońca obwinionych.

Jak dotąd, pomimo licznych prowokacji środowisk proaborcyjnych, wszystkie polskie sądy potwierdzają prawo do mówienia i pokazywania prawdy o wstrząsających efektach aborcji.

Ordo Iuris

REKLAMA

Komentarze