REKLAMA

Rząd brytyjski odrzuca lekarza, który uważa płeć za cechę biologiczną

Rząd brytyjski odrzuca lekarza, który uważa płeć za cechę biologiczną

REKLAMA

Została odrzucona kandydatura lekarza na stanowisko biegłego rządowego Departamentu Emerytów i Niepełnosprawnych, ponieważ nie chciał zrezygnować z chrześcijańskiego poglądu, że płeć ma charakter genetyczny i biologiczny. 

Doktor David Mackereth przepracował 26 lat w publicznej służbie zdrowia, ale nie może zostać zatrudniony na stanowisku biegłego rządowego Departamentu Emerytów i Niepełnosprawnych, jeżeli nie przestanie uznawać płci jako cechy biologicznej. Powinien uznawać taką płeć człowieka, jaką on sam się określi.

David Mackereth uważa, że takie postępowanie jest dowodem na brak wolności słowa i został uznany za tego „niepasującego” z powodu swoich poglądów religijnych.

Nie atakuję ruchów transgenderowych, ale bronię swojego prawa do wolności słowa i przekonań. Nie zamierzam nikogo denerwować. Ale jeśli zdenerwowanie kogokolwiek ma prowadzić do wyrzucania lekarzy, to musimy się zastanowić dokąd zmierzamy jako społeczeństwo – powiedział lekarz.

REKLAMA

Jako biegły rządowy Departamentu Emerytów i Niepełnosprawnych powinien zajmować się przeprowadzaniem wywiadów i pisania niezależnych raportów odnośnie zdrowia tych, którzy ubiegają się o renty inwalidzkie. Doktor rozpoczął kurs mający go przygotować do tych zadań, ale problem rozpoczął się, kiedy jako płeć miał wpisywać nie tę biologiczną, lecz tę, którą pacjent sam uznawał.

Powiedziałem, że mam z tym problem. Wierzę, że płeć definiuje genetyka i biologia. I jako chrześcijanin wierzę, że tak jak zostało powiedziane w Biblii, Bóg stworzył mężczyznę i kobietę. Mogłem trzymać język za zębami. Ale to był czas, żeby przemówić – powiedział David Mackereth.

Po przedstawieniu swojego poglądu lekarz otrzymał ultimatum. Albo zmieni swoje poglądy, albo będzie musiał zrezygnować z oferowanej mu pracy. David Mackereth wybrał drugą opcję.

Po pierwsze, nie możemy mówić o tym, w co wierzymy. Po drugie, mój przypadek pokazuje, że nie możemy nawet myśleć o tym, w co wierzymy. Na koniec, nie możemy bronić tego, w co wierzymy – dodał.

TELEGRAPH.CO.UK

 

REKLAMA

Komentarze