REKLAMA

Rumuński piłkarz daje świadectwo wiary: „Jestem bardzo wierzący. Często się modlę”

Rumuński piłkarz daje świadectwo wiary: „Jestem bardzo wierzący. Często się modlę”

Rumuński piłkarz, który gra w polskiej ekstraklasie daje świadectwo wiary: „Jestem bardzo wierzący. Często się modlę” – podkreśla Sergiu Hanca.

Po niedzielnym meczu Cracovii zrobiło się głośno o piłkarzu z Rumunii, którzy strzelił gola na wagę cennych dla Cracovii trzech punktów. Po bramce rumuński piłkarz stał się ulubieńcem kibiców.

„Jestem bardzo wierzący. Często się modlę, w zasadzie od zawsze. Gdy się modlę, czuję spokój. Jakiś rok temu poznałem prawosławnego księdza. Powiedziałem mu, że chciałbym wspomóc jakąś rodzinę, która nie ma dobrych warunków do życia.” – komentował Hanca dla portalu weszlo.com – Ustaliliśmy, że zakupię dla nich dom kontenerowy. Pomogłem im, jakby to była moja rodzina (…) Gdy jeszcze grałem w Dinamo, zawarłem ze sobą umowę: po każdym golu i asyście robię coś dobrego dla biednych. Po prostu chcę pomagać ludziom”

Piłkarz przyznał się, że wiele zawdzięcza swojej żonie i Bogu: „Samo to, że wracasz do domu i masz z kim porozmawiać, zapytać o opinię kogoś, kto odpowie ci jak człowiek, a nie fachowiec z tej samej branży,da ci wsparcie, to bardzo ważne. (…) Jestem za to bardzo wdzięczny Bogu. Oboje chcieliśmy mieć dziecko. Bóg zesłał nam zdrowego syna i to najważniejsze. Rodzice czy przyjaciele też cię wspierają, ale są daleko od ciebie, każdy ma przecież swoje życie. To najbliższa rodzina jest najważniejsza”

REKLAMA

Komentarze