REKLAMA

Rolnicy mają dość bierności PiSu i wychodzą na ulice: „Zaczyna się w Polsce powstanie chłopskie”

Rolnicy mają dość bierności PiSu i wychodzą na ulice: „Zaczyna się w Polsce powstanie chłopskie”

– W poniedziałek ruszymy w kilkudziesięciu miejscach w kraju z pokazaniem naszej siły, ale ciągle mówię, że to tylko rozgrzewka, prawdziwą „bombę” szykujemy na środę, 6 lutego –  zapowiadał na antenie Radia ZET rolnik i działacz, prezes AGROunii Michał Kołodziejczak.

Już na poniedziałek, rolnicy w całym kraju zapowiadają protesty.

-W poniedziałek ruszymy w kilkudziesięciu miejscach w kraju z pokazaniem naszej siły. Ale ja ciągle mówię, że to jest tylko rozgrzewka, a taką prawdziwą w cudzysłowie „bombę”, bo dzisiaj trzeba bardzo uważać na te słowa, szykujemy na środę za 10 dni – zapowiadał dzisiaj w poranku Radia ZET Michał Kołodziejczak, prezes AGROunii.

Działacz podkreślił, że protestujący oczekują, aby w negocjacje włączył się prezydent Andrzej Duda. – Bo jest to chyba ostatnia osoba, która mogłaby zareagować. Pan minister Ardanowski pokazał, że jedyne, co potrafi, to oszukiwać, okłamywać, nie dotrzymywać słowa – tłumaczył Kołodziejczak.

[NASZ WYWIAD] Kołodziejczak: PiS kontynuuje niszczenie polskiego rolnictwa. Proponują tylko slogany

Zgodnie z zapowiedziami działacza, pojutrze w całym kraju mają odbyć się blokady dróg i protesty. – Każdy koordynator nasz, bo już dzisiaj nasza organizacja ma kilkudziesięciu koordynatorów w całym kraju, ma pełną dowolność co do działania swojego lokalnego na swoim podwórku, w swoim powiecie (…) Jak zatrzyma pociąg, trzymam kciuki za to też – dodał Kołodziejczak.

DORZECZY.PL

REKLAMA

Komentarze