REKLAMA

Radykalny wzrost płacy minimalnej zagrożeniem dla przedsiębiorców

Radykalny wzrost płacy minimalnej zagrożeniem dla przedsiębiorców

Wielu ekonomistów twierdzi, że radykalny wzrost płacy minimalnej stanowi dla przedsiębiorców poważne zagrożenie. Stowarzyszenie Pracodawcy RP wymienia skutki z jakimi zmierzą się pracodawcy i pracownicy. Redukcja zatrudnienia, wzrost inflacji, a także utrata płynności przedsiębiorców.

Za sprawą obietnicy wyborczej Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej podwyższenia płacy minimalnej do 4 000 złotych w ciągu kilku lat w kraju rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat. Według wielu ekonomistów, radykalny wzrost przyniesie negatywne skutki dla koniunktury.

Czytaj więcej: Strzelanina w Niemczech: Napastnik zabił dwie osoby

W przyszłym roku płaca minimalna ma wynieść 2 600 zł brutto – jest to wzrost o 350 zł od aktualnej. Natomiast w 2021 miałaby ona wynieść już 3 tysiące złotych, aby do 2024 roku wzrosnąć do 4 tysięcy.

Ekonomiści z stowarzyszenia Pracodawcy RP negatywnie przyjęli postulaty obecnego rządu. Dr Leszek Juchniewicz wyjaśnił, że to pracodawcy poniosą największe koszta związane ze wzrostem płacy minimalnej.

„Bo przecież taka decyzja rządu, że płaca minimalna wzrasta w tempie 15,5 procent w stosunku do tego, co dziś obowiązuje, rodzi konsekwencje po stronie pracodawców. To oni będą musieli zarobić na tę płacę minimalną, odprowadzić wyższy podatek, wyższe opłaty, wnieść wyższy udział na przykład do Pracowniczych Planów Kapitałowych” – powiedział Juchniewicz w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

Radykalny wzrost płacy minimalnej oznacza upadek firm

Według obliczeń ekonomistów ze stowarzyszenia Pracodawcy RP, 14 procent z 16,4 miliona pracowników w Polsce otrzymuje minimalne wynagrodzenie. Oznacza to wzrost kosztów do 2 mld dla pracodawców.

Dla dużej części pracodawców i przedsiębiorstw, zwłaszcza tych mniejszych może to oznaczać ogłoszenie upadku. Oznacza to także utratę miejsc pracy dla wielu Polaków.

„W grę wchodzą również inne reperkusje, dotyczące już nas wszystkich, na przykład wzrost inflacji. Współzależność jest prosta: pracodawca na ten wzrost płacy minimalnej musi zarobić. W okresie spowolnienia nie uda mu się sprzedać więcej swoich produktów czy usług, będzie dążył do wzrostu ich ceny, a to oznacza inflację” – zaznaczył Leszek Juchniewicz.

Wesprzyj już dziś organizację X Marszu Niepodległości!

RadioZet

REKLAMA

Komentarze